Właściwie to nie przypominam sobie żadnego ze swoich tatrzańskich pobytów, w którym nie widziałbym (lub nie słyszał gdzieś z oddali dźwięku) lecącego "tatrzańskiego śmigła". Tam gdzie są góry, tam istnieje też ryzyko. Tam gdzie jest ryzyko, tam bywają ofiary i cisi bohaterowie. Jest głupota i jest mądrość. Jest brawura i jest rozwaga. Jest ostrożność i jest nieostrożność... Niekiedy bywa już za późno... Dla śmierci nigdy nie jest za późno... A śmigło nad Tatrami wciąż po nas lata...
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ratunek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ratunek. Pokaż wszystkie posty
sobota, 31 marca 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)
