Od najmłodszych lat moje życie związane jest z bliskością przyrody, ale dopiero teraz uświadomiłem sobie, że szczególnie dotyczy to orzechów włoskich. Dorastałem pośród nich i często spotykałem je także w innych miejscach, w których przebywałem. Teraz też wychodzę na ogród i w cieniu rozłożystej orzechowej korony patrzę jak z każdym dniem nadchodzi obficie orzechowa jesień. Zielone łupiny wisząc powoli pękają, nieliczne zaczynają spadać już na ziemię, a Frodo ogląda ten spektakl natury i wącha co toż jego wybieg bombarduje. Byleby nie dostał w głowę! :-)
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lato. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 7 września 2014
sobota, 19 lipca 2014
Spacerkiem po plaży
piątek, 21 czerwca 2013
Przyszło lato - co Ty na to? :-)
Przyszedł w końcu ten dzień. Najdłuższy w roku. Z nim przyszło lato. Trzy miesiące lata. W słońcu czy w deszczu - bez znaczenia dla tych, którym różnorodność barw lata nie psuje nastroju. Dla nich to tylko letnie urozmaicenie. Takie osoby uśmiechają się do lata, a ja uśmiecham się z nimi :-)
środa, 5 września 2012
Beskid Niski: sponad chmur i mgieł
Kiedy kończy się lato i zbliża się jesień, to w górach coraz częściej można spotykać tzw. morza mgieł, czyli chmury przewijające się poniżej wierzchołków wyższych gór. Nawet jeśli są to niewysokie góry jak Beskid Niski. Pewnego wrześniowego poranka w czasie wędrówki Głównym Szlakiem Beskidzkim te niewysokie, ale malownicze góry przywitały mnie właśnie takimi obrazami. To znak, że jesień jest coraz bliżej :)
wtorek, 14 sierpnia 2012
Dary leśnego lata - część II
Leśne lato wciąż obdarowuje swoimi darami. Owocuje i kwitnie, pachnie i w oczach pęcznieje. Po pierwszej części darów leśnego lata przyszedł czas na skromną kontynuację.
czwartek, 9 sierpnia 2012
Barwy lata
Pełnia lata. Nawet krótki spacer przez łąkę może okazać się wyprawą pełną odkryć. Lato kwitnie, pachnie i mieni się różnymi kolorami. Z każdym kwiatem wygrzewa się w promykach słońca lub łaknie kropel letniego deszczu. Łąka to swoisty mikroświat, w którym nigdy do końca nie wiadomo "co w trawie piszczy".
piątek, 20 lipca 2012
Dary leśnego lata
To był malinowy dzień. Choć nie tylko. Spacer do lasu zaowocował również innymi odkryciami. Zdjęcia przedstawiają tylko niewielką ich część. Takich małych darów niektórzy zupełnie nie doceniają i nie dostrzegają, goniąc gdzieś za "wielkimi sprawami i rzeczami tego świata". Leśne lato jest zaś prawdziwą kopalnią takich odkryć. Wystarczy wejść do lasu i poszukać! I przekonać się jakie te małe odkrycia są wielkie! :)
środa, 4 lipca 2012
Czas deszczowy - czas kolorowy
Czas deszczowy to czas kolorowy. W deszczu lub po deszczu na liściach można odkrywać i zliczać rozsypane krople łez, które wydało zachmurzone niebo. W czasie większej ulewy chroniąc się w domu można zajrzeć do świata kredek, dzięki którym świat nabiera barw zależnie od wyobraźni. Lato to pora roku pełna różnorodnych owoców. Koraliki porzeczek to tylko jedne z nich - owoce, dzięki którym w pochmurny deszczowy dzień świat wciąż pozostaje kolorowy i do tego smaczny. A ponownie chroniąc się w biegu do domu przed ciepłym letnim deszczem można posłużyć się choćby tymczasowymi parasolami z liści robinii akacjowej. W czasie deszczu dzieci się nudzą czy częściej nudzą się dorośli? :)
środa, 21 września 2011
Słońce na górskiej ziemi
Skoro kwitnący słonecznik kojarzy mi się z letnim słońcem na nizinnej ziemi, to kwitnący dziewięćsił bezłodygowy jest dla mnie takim słońcem na ziemi górskiej. Uwielbia rosnąć w jej nasłonecznionych miejscach, a ja lubię go spotykać i fotografować. Przywiozłem kilka takich zatrzymanych w kadrze beskidzkich słońc :)
piątek, 12 sierpnia 2011
Karkonoskie lato pełne życia
Podpatrywałem. Między skałami, między drzewami, między trawami... Mieni się różnymi kolorami, pachnie, szeleści, smakuje... Wystarczy się tylko zatrzymać, wsłuchać, poczuć, podpatrzeć... Karkonoskie lato pełne jest życia!
sobota, 6 sierpnia 2011
Niezwykłe odkrycia czasem są bliżej niż myślimy...
Czasem nie trzeba wybierać się gdzieś szczególnie daleko w podróż, aby odkryć coś niezwykłego. Lubię takie niespodziewane odkrycia! Dziś rano spojrzałem przez okno i odkryłem, że po upływie jednej nocy widok z okna się zmienił i mogę teraz patrzeć z okna przez siatkę maleńkich nitek tworzących misternie utkane sieci pajęcze.
poniedziałek, 20 lipca 2009
Odgłosy lata...
Dziś słuchając radiowej Trójki i audycji „Na lato” Artura Andrusa dowiedziałem się z jakimi dźwiękami kojarzy się słuchaczom lato. Rozpiętość skojarzeń była tak zadziwiająco szeroka, że zacząłem się zastanawiać nad swoim brzmieniem lata... To niesamowite, ale najlepiej usłyszałem dźwięki lata w swojej głowie wtedy, gdy zamknąłem oczy i wyruszyłem w krainę letnich wakacyjno-urlopowych wspomnień głównie z dzieciństwa...
niedziela, 21 czerwca 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)







