Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praca. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 maja 2014

Nie przechodzę obok...


Ktoś mnie kiedyś spytał: "Jak Ty to robisz, że przechodzisz obok ewidentnie pojawiających się w życiu przeciwności i nieistotności tak wielu spraw?". 

wtorek, 3 maja 2011

W dżungli manipulacji


Z niepokojem przypatruję się reakcjom świata i tej euforii radości w mediach (i nie tylko) po śmierci Bin Ladena... Żadna śmierć mnie nie raduje, tym bardziej nie raduje mnie każdy taki znak ze świata, w którym śmierć traktowana jest jako kolejne narzędzie manipulacji i towar handlowy.

środa, 30 marca 2011

Słabości na pół...


Widzisz ten obrazek i myślisz może, że to piękna sielanka... Bo są tu soczyste kolory, bo jest spokój i Droga wznosząca ku Niebu... Ale nie zauważasz schodów, których każdy próg może być jak pokonywanie słabości...

piątek, 20 marca 2009

O radości

To ciekawe, że radość kojarzy się częściej z chwilowymi emocjami i ekscytacjami, a nie z postawą serca, z której wypływa siła, by mieć nadzieję i pokonywać trudności. Poszukiwane są wrażenia, a odkładana na dalszy plan praca nad własną postawą. Z radości okrada przeszłość, gdy hodujemy w sobie zranienia, gniew, brak przebaczenia... Wtedy gorzkniejemy. Z radości okrada również teraźniejszość: popełniane i niezrozumiane błędy, złe wybory, narzekanie, źli ludzie w otoczeniu... Przyszłość także okrada z radości, jeśli myślimy o niej pełni obaw i strachu przed tym co nieznane. Złe słowa i myśli mają czasem moc tworzenia złych wyobrażeń. Ale jest też Coś Więcej... Tylko trzeba To odnaleźć... Dzięki temu można budować swoją własną przestrzeń. Nie trzeba zgadzać się na ciągłe narzekanie. Brak wdzięczności i wypowiadania dobrych słów tworzy skorupę, która blokuje radość. Zatrute serce nie potrafi już dostrzegać codziennych darów i się nimi cieszyć. W generalnie nieczułym na postawę serca świecie, niełatwo o taką radość. Codziennie trzeba o nią walczyć.