We względzie tym nie zmieniło się nic: pod powierzchnię dni zaglądam jak dawniej. Może tak już mam, inaczej nie potrafię.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wrażliwość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wrażliwość. Pokaż wszystkie posty
sobota, 22 marca 2014
piątek, 28 lutego 2014
Co w trawie piszczy...
Dla dzieci każde małe odkrycie ma znaczenie. Każda kałuża, ptak na gałęzi, kwiatek, pajączek pośród źdźbeł trawy... Dlaczego po zimie przychodzi wiosna? Dlaczego dzięcioł tak stuka o drzewo? Dlaczego woda w rzece się podniosła?
poniedziałek, 9 lutego 2009
O wrażliwości
Spotykam ludzi o różnych stopniach wrażliwości. Z radością odkrywam, że istnieją tacy, którzy są bardziej wrażliwi od innych. Dzięki tej wrażliwości widzą więcej, słyszą więcej i mają bogatszą tęczę wrażeń od innych ludzi. I to prawda, że mają w życiu ciężej, ale nie powinni traktować tego jako przekleństwo. Wszystkie ograniczenia zewnętrzne to tylko pozór zniewolenia. Niewolnikiem codzienności staje się człowiek, który nie umie oswobodzić własnych myśli i marzeń. Wiem co znaczy być niewolnikiem własnych myśli. Codziennie uważnie filtruję rzeczywistość. Jestem jej bacznym obserwatorem, bo chcę żyć świadomy istniejących wartości i zagrożeń. I myślę, że człowiek wrażliwy ma dar, który musi sobie tylko uświadomić. Dar uwalniania się od ograniczeń, jakimi żyje chyba większość ludzi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)