Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przyroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przyroda. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 października 2014

Orzechowe plony


Zaczęło się orzechowe szaleństwo. Zbiory orzechów włoskich w ogrodzie. Suszenie ich w domu. Dzielenie się nimi z innymi. Dla mnie jesień od lat kojarzy się z orzechami. A te z ubiegłego roku jeszcze kilka tygodni temu wcinane były ze smakiem. Erę tegorocznych orzechowych plonów oficjalnie ogłaszam więc za otwartą! :)

niedziela, 28 września 2014

Kawałek Tatr nad Bałtykiem: replika krzyża na Giewoncie w Parafii Zesłania Ducha Św. w Sopocie


Co łączy Bałtyk z Tatrami? W 100 lat po umieszczeniu krzyża na Giewoncie replika tego samego krzyża stanęła nad Bałtykiem, a ściślej w Parafii Zesłania Ducha Świętego w Sopocie. Wczoraj po południu tam byłem. Wokół prawie nikogo. Najgłośniejsze były rozmowy ptaków. Gdyby tak na Giewoncie móc kiedyś w takiej samej ciszy się zapatrzeć, zamyślić, zasłuchać... 

sobota, 27 września 2014

Trójmiejski Park Krajobrazowy: tam gdzie kamienie mają oczy :)


Takie oto kamienie odkryłem dziś na jednym ze szlaków Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Kocimi oczami spoglądały niewzruszone na przechodzących obok. Za to ludzie na ich widok byli poruszeni :)

czwartek, 25 września 2014

Coraz bardziej kolorowe oblicza jesieni


Uwielbiam zatrzymywać się, obserwować i zapisywać w kadrze różne chwile. Także takie! Wobec coraz bardziej kolorowych oblicz jesieni nie umiem przejść obojętnie. To jedno z piękniejszych naturalnych zjawisk, które co roku przyroda nam funduje. Niech jesień mieni się kolorami jak może najdłużej.

niedziela, 14 września 2014

Nadmorski Park Krajobrazowy: nad Zatoką Pucką w Swarzewie


Wrześniowe słońce, spokój wsi Swarzewo, delikatny wiatr szeleszczący listkami nielicznych wysokich drzew, kołyszący połaciami traw o coraz bardziej jesiennych barwach i muskający taflę morza, widzianą z niewielkiego molo. Przystań pełna zakotwiczonych i opustoszałych łodzi. Puck i Półwysep Hel na horyzoncie. I czworonożny strażnik reprezentacyjnej swarzewskiej łodzi, a może po prostu kudłaty przyjaciel witający i żegnający przybyłych... To tylko kilka z wielu obrazów do zatrzymania z wczorajszego podarowanego pięknego dnia.

niedziela, 7 września 2014

Zbliża się obficie orzechowa jesień!


Od najmłodszych lat moje życie związane jest z bliskością przyrody, ale dopiero teraz uświadomiłem sobie, że szczególnie dotyczy to orzechów włoskich. Dorastałem pośród nich i często spotykałem je także w innych miejscach, w których przebywałem. Teraz też wychodzę na ogród i w cieniu rozłożystej orzechowej korony patrzę jak z każdym dniem nadchodzi obficie orzechowa jesień. Zielone łupiny wisząc powoli pękają, nieliczne zaczynają spadać już na ziemię, a Frodo ogląda ten spektakl natury i wącha co toż jego wybieg bombarduje. Byleby nie dostał w głowę! :-) 

czwartek, 28 sierpnia 2014

Osobliwe miejsca: Kalwaria Wejherowska


Kalwaria Wejherowska to obok Kalwarii Zebrzydowskiej i Pakoskiej najstarsze Sanktuarium Męki Pańskiej w Polsce. Kompleks 26 kaplic usytuowanych na lesistych wzgórzach Wejherowa zrobił na mnie duże wrażenie. Pomyślałem, że chciałbym wrócić w to miejsce np. na Drogę Krzyżową, kiedy poszczególne kaplice będą otwierane. To wyjątkowe miejsce nie tylko z religijnego punktu widzenia, ale także krajobrazowego. Przyroda, przestrzeń, leśna cisza i architektura wejherowskich kaplic mnie urzekły. Może dlatego, że z przyrodą wiążą się moje najpiękniejsze duchowe przeżycia...

wtorek, 19 sierpnia 2014

Dogtrekking i dogoterapia, czyli z psem Frodo w akcji :-)


Na imię mu Frodo i ma 5 lat :-) Charakter: pozytywnie narwany. Usposobienie: bardzo przyjazne! Nawiązaliśmy ze sobą wyjątkową więź. Lubię zwierzęta, więc naturalnie został kolejnym czworonożnym przyjacielem w moim życiu! Uwielbia spacery i ganianie za rzucanym w dal gumowym jeżykiem. Raz na jakiś czas zabieram go na dłuższy kilkugodzinny spacer po okolicznych lasach i wzgórzach. Tylko my i leśna cisza - jak to nazywam: "trójmiejskich Beskidów" - oczyszcza myśli i trenuje ciało :-) 

środa, 13 sierpnia 2014

Gdańsk: w Parku Oliwskim


Uwielbiam tereny leśne, przyrodę, więc siłą rzeczy lubię też spacery po miejskich parkach. Park Oliwski w Gdańsku jest jednym z takich pięknych miejsc w Trójmieście, w którym można w otoczeniu przyrody i zabytków odpocząć. Park pełen urokliwych detali - takie małe odkrycie - z pozoru nic nadzwyczajnego, a cieszy :-) 

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

W biegu boso...


W biegu i w spacerach boso po plaży ukryty jest pewien element pierwotnej natury. Kiedy dotykasz nagimi stopami ziemi, kiedy pod nimi odczuwasz fale i piasek, wtedy odnaleźć się możesz jakby nieco bliżej tajemnicy istnienia - przecież na świat przychodzimy też pozbawieni wielu rzeczy i boso. I może to ten zbytek wielu rzeczy w konfrontacji z siłami natury w postaci gładzącej stopy morskiej wody, sprawia że odnajduję swoje miejsce także tutaj, gdzie mewy szybując niosą swój śpiew ponad ląd i ponad taflę morza.

niedziela, 10 sierpnia 2014

Drogowskaz do Szczęścia...


W życiu - tak jak w przyrodzie - czasami zachodzi słońce, gdy dzieje się coś niepokojącego i nasze myśli spowija ciemność. Wydaje się, że ogarnie nas ona bez końca, a jednak przeprowadza nas przez nią Wiara, Nadzieja i Miłość. Światło, które przestało nas oświetlać, budzi się w nas na nowo do życia. Może dlatego lubię wschody i zachody słońca, bo przypominają mi o tym co jest najważniejsze, o ciągłym procesie jaki się wewnątrz i na zewnątrz nas toczy oraz o tym, że trzeba się nie poddawać i wciąż na nowo szukać, weryfikować i pielęgnować w sobie Drogowskaz do Szczęścia.

środa, 23 lipca 2014

Gdzie piasek wodą nasiąka, a woda piaskiem się wypełnia...


O zmierzchu dnia nad morzem towarzyszył nam księżyc. Wyludniły się plaże, kiedy zaszło słońce. Spokojny spacer zrobił się bardziej intymny, a morskie fale - na przekór - wzmagając się szumiały jeszcze bardziej. 

sobota, 19 lipca 2014

Spacerkiem po plaży


Po morskiej kąpieli przyszedł czas spacerów boso po plaży. Jak niewiele wystarczy czasem do szczęścia - pomyślałem. Wystarczy iść! 

niedziela, 6 lipca 2014

W gdyńskich lasach


Lubię aktywnie spędzać czas, a w gdyńskich lasach są ku temu sprzyjające warunki. Na wielu odpowiednio przygotowanych ścieżkach można tu biegać, jeździć na rowerze albo uprawiać nordic walking czy wybierać się na zwykłe spacery. Ostatnio w ramach rehabilitacji po skręceniu stawu skokowego wybieram dwie ostatnie z wymienionych opcji. W otoczeniu przyrody Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego odnaleźć też można pomniki pamięci.

czwartek, 22 maja 2014

Łódeczki marzeń


Znowu mam skrzydła
o mój Dobry Boże.
I mogę wzlecieć 
nad szarzyznę dnia. 
Z ptakiem rozmawiam 
i obłokiem płynę.  

niedziela, 18 maja 2014

(Nie tylko) Duchowy maj...


Maj - jak żaden inny miesiąc w roku - jest wyjątkowym czasem, w którym religijność i duchowość tak wyraźnie zaznaczają swój mariaż z przyrodą. Kapliczki - te nizinne, przydrożne bądź ukryte gdzieś na wzniesieniach lub w górach, na otwartej przestrzeni, pod dachem nieba lub w koronach drzew - ozdobione kwieciem ożywają w cyklu majowych Maryjnych Nabożeństw. Religijność, duchowość i przyroda - dla mnie przez cały rok nierozerwalnie spotykają się, pozwalając poznawać i odnajdywać w nich Drogę...

piątek, 16 maja 2014

Życie ocal, bezpieczeństwo ofiaruj i podaruj wolność :-)


Nigdy nie wiadomo kto lub co pojawi się na naszej drodze, ale można wiedzieć jak pragnęłoby się wobec niewiadomego zachować, a potem w spotkaniu z niewiadomym wprowadzić pragnienia w czyn - tak pomyślałem po tym niespodziewanym bardzo bliskim ptasio-człowieczym spotkaniu :-) 

niedziela, 4 maja 2014

Trójmiejski Park Krajobrazowy: Rezerwat Przyrody "Cisowa"


Nad potokiem Cisówka w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym znajduje się rezerwat "Cisowa". To ciche miejsce przywitało mnie słońcem i spokojem - taki kontrast, który wybieram ponad majówkowe skupiska i hałas turystycznych masówek. Kiedy majowy tłok koncentruje się i rozkłada na linii brzegowej morza, mnie rozkłada na łopatki swoim urokiem leśna trójmiejska cisza :-) 

sobota, 3 maja 2014

Trójmiejski Park Krajobrazowy: okolice gdyńskiego osiedla Demptowo


Wybierając się na zwyczajny spacer nordic walking po lasach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego niedaleko gdyńskiego osiedla Demptowo, nie sądziłem że poczuję się jak w jakiejś prastarej puszczy. Strzeliste drzewa, różnorodne gatunkowo, sprawiały wrażenie niezwykle przestrzennych, przepuszczając wiele światła przez wiosennie zielony dach utkany ze swych gałęzisto-masywnych i wysoko położonych koron. I te różne odcienie świeżo rozkwitłej zieleni oraz mewy latające tuż nad lasem. Dla mnie miejsce piękne, górzyste i niezwykłe! :-)