czwartek, 31 maja 2012

Pocztówki znad krawędzi: Śnieżne Kotły w Karkonoszach


Uwielbiam tam być i patrzeć na ich wysokie i poszarpane skalne ściany. Imponujące zarówno z perspektywy leżących u ich głębin Śnieżnych Stawków, jak i z okolic górującej nad nimi Przekaźnikowej Stacji Radiowo-Telewizyjnej. 

Panoramicznie, czyli miejsce o szerokich perspektywach


Nie wszystkie słowa oddają to, co chcemy za ich pomocą przekazać. Czasem używamy więc większej ilości słów aby coś opisać, a czasem same słowa nie wystarczają. Podobnie bywa ze zdjęciami. 

środa, 30 maja 2012

Pałac Na Wodzie w Staniszowie


Ten urokliwie położony pałac jest dla mnie wdzięcznym obiektem do fotografowania. Zwłaszcza gdy pogoda dopisuje i ponad pałacem roztaczają się na południowym horyzoncie Karkonosze ze Śnieżką.

piątek, 25 maja 2012

Najsłynniejszy górski biust w Polsce


Gdzie leży najsłynniejszy górski biust w Polsce? Oczywiście w Rudawach Janowickich, a konkretnie są nim Góry Sokole. Przyciągają wielu turystów i wspinaczy. 

czwartek, 24 maja 2012

Gdyby nie Obecność...


Przypływ, odpływ... Patrzę jak fale poruszają kamienie i piasek, rozpryskują się zaś o skały... 

środa, 23 maja 2012

Pociąg do gór!


Kompletnie nie wiem jak to się kiedyś stało, że połknąłem górskiego bakcyla. Z początku góry zauroczyły mnie tak trochę nieśmiało. Z czasem coraz bardziej, aż przyszedł kiedyś taki dzień, w którym odkryłem, że w moim życiu góry zajęły dość sporą przestrzeń. I przestrzeń ta stała się ważna.

niedziela, 6 maja 2012

Fotograficzne reminiscencje: Połoniny jak wielbłądzie garby


Tak, tak. Chodziłem w ubiegłym roku po wielbłądzich garbach. Popatrz! - czyż te góry ich nie przypominają? Obrazy działają na wyobraźnię. Szczególnie dziecka. "Wielbłądzie garby" mogą być więc znakomitą zachętą dla najmłodszych na przekonanie się jak to jest zobaczyć na własne oczy bieszczadzkie połoniny, czyli owe olbrzymie wielbłądzie garby. Chyba zachowałem w sobie wiele z dziecięcej wyobraźni :)

czwartek, 3 maja 2012

Alejka z dachem zielonym


Zauroczyła mnie ta niezwykła alejka. Nie leży na żadnym szlaku turystycznym, nie znajduje się w żadnym miejskim parku. Z jednej strony ścieżki wyrasta naturalny ciąg pni drzew, które nad alejką roztaczają swoje zieleniejące się wiosną gałęzie, tworząc jak gdyby zielony dach ponad głową. Z drugiej strony ścieżki roztaczają się widoki na Kotlinę Jeleniogórską i Karkonosze. Takie małe odkrycia zawsze uświadamiają mi niezwykłość mijanych miejsc i zatrzymują w swoich progach na dłużej.