Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rozmowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rozmowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 lipca 2014

poniedziałek, 14 lipca 2014

W Operze Leśnej w Sopocie


"Ty chyba masz jakąś manię krzesełek" - żartobliwe stwierdziła Aniela, kiedy spotkaliśmy się w scenerii Opery Leśnej w Sopocie. "Nie mam" - odparłem. "Po prostu taka jest sceneria tego wyjątkowego dla polskiej rozrywki miejsca, a ja nigdy wcześniej nie miałem okazji wstąpić w jej progi". Po czym po kolei ruszyliśmy na scenę, by potem oglądać ją z różnej krzesełkowej perspektywy. W ten sposób - faktycznie - można nabawić się krzesełkomanii :-) 

czwartek, 22 maja 2014

Łódeczki marzeń


Znowu mam skrzydła
o mój Dobry Boże.
I mogę wzlecieć 
nad szarzyznę dnia. 
Z ptakiem rozmawiam 
i obłokiem płynę.  

poniedziałek, 24 marca 2014

Dostrzegać więcej...


Wszystko wydaje się albo takie proste, a w gruncie rzeczy jest skomplikowane, albo odwrotnie: wszystko wydaje się takie skomplikowane, a w zasadzie jest takie proste. Szklanka bywa czasem do połowy pełna lub do połowy pusta. 

sobota, 15 czerwca 2013

Osobliwe miejsca: Klif Redłowski w Gdyni


Klif Redłowski w Gdyni zwany też Cyplem Orłowskim lub Orlą Głową - to jedno z piękniejszych miejsc jakie udało mi się ostatnio zobaczyć. Miejsce, gdzie ziemia, wiatr i woda spotykają się w sposób daleki od zwyczajowego pojmowania spotkania. Gdzie od lat toczy się rozmowa żywiołów. Czasem gwałtowna pośród burz i sztormów. Czasem subtelna jak muśnięcie motyla. Pozostaje nieodparte wrażenie, że choć rozmowa ta trwa bez słowa, pozwala czasem zrozumieć tak wiele.

piątek, 30 marca 2012

Przestrzeń, która jest odbiciem wnętrza


Znam już mniej więcej Twoją stylistykę wypowiedzi. Zwróciła ona moją uwagę w czasie jednej z moich pierwszych podróży po Twojej stronie – usłyszałem. Jest prosta jak cep – odparłem. 

sobota, 16 lipca 2011

Czy zadałeś sobie kiedyś te pytania?



Dostałem mejla z pytaniem czy zadałem sobie kiedyś te pytania (lub czy ktoś mi je kiedykolwiek zadał). Odpowiedziałem, że tak, ale nie wszystkie. Jeśli jednak ktoś spytałby mnie kiedykolwiek wprost, to odpowiedzi na nie wyglądałyby tak jak poniżej:

niedziela, 29 maja 2011

Wiadomość z krainy cienia...


Cicha rozmowa, w której wydarzyło się tak wiele... Słów padło nie za dużo, a zarazem nie za mało. W sam raz by namalował się w głowie obraz pełen powłóczystego cienia i jakże jasnego światła...

piątek, 18 lutego 2011

To znak, że Cię niosłem...


Szept:

Smutek to emocja Miłości... Więc dlaczego czasem go odrzucam? To tak jakby podcinać gałąź na której się siedzi. Zły kierunek. Zawracam...

czwartek, 6 maja 2010

Dlaczego tam idziesz? - pytania i odpowiedzi

Poniżej fragment niedawnej rozmowy pełnej pytań o moje Camino... Odpowiadałem tak jak czułem...


Camino de Santiago - wspaniała wyprawa, podróż.... a tak właściwie to dlaczego tam idziesz?

Idę dowiedzieć się więcej o sobie i być może usłyszeć odpowiedź na wewnętrzne pytanie: "Kim jesteś" i "Co dalej?"... Chcę być bliżej Boga, bo czuję, że jest to najwłaściwsza Droga wyboru... On jest Miłością, a Miłość nosi w sobie każdy człowiek, tylko nie każdy o tym wie... Chcę coś zmienić w swoim życiu... Stać się odważniejszym... Niosę tam wiele intencji, nie tylko swoich... Nie ukrywam, że boję się tam iść, ale muszę to zrobić, bo inaczej nie przekonam się kim naprawdę jestem, w konfrontacji z nieznanym... Będą tam przecież i trudności i wzruszenia... Jak w życiu.

niedziela, 7 lutego 2010

Nie uciekaj przed sobą!

Kilka dni temu rozmawiałem z człowiekiem okrutnie doświadczonym przez los. Nie ma rodziców, uciekł z domu, nie ma pracy... Kocha i jest kochany. Jego matka zmarła pobita przez jego ojca na oczach tego człowieka. Długo nie mógł po tym dojść do siebie. Ojciec-tyran, który bił również i jego, zmarł w ubiegłym roku. Nienawiść noszona dotąd w sercu w dniu śmierci ojca zamieniła się w łzy, bo skończył się pewien etap w jego życiu. Najbliższa mu osoba wyśmiała ten fakt, wyrzucając mu jak można płakać po takim tyranie. Jego związek mimo wielkiej burzy nie rozpadł się. Trwa nadal, choć dusi tego człowieka - nie jest już tak jak kiedyś...

poniedziałek, 18 stycznia 2010

W świecie ludzkich samotności...

W przestrzeni niewidzialnej dla innych spotkały się dwie Samotności. Otworzyły przed sobą z wielką obawą swoje Serca, zmarznięte w otaczającym je widzialnym bezdusznym świecie.

Kiedy odczuwam samotność to pierwsza myśl jaka mnie nachodzi jest wielce egoistyczna: czuję wyobcowanie – szepnęła ze smutkiem Samotność Pierwsza. ... Ale kiedy pomyślę później jak wiele osób odczuwa samotność i tak myśli, to zdaję sobie sprawę jak bardzo wyobcowanie nie jest tylko moim udziałem... Samotność winna się otwierać na tych co pojmują ją w kategorii Daru – te słowa skierowała ku Samotności Drugiej...

niedziela, 22 marca 2009

Rozmowa a gadanie

Rozmowa... Wytyczanie w niej granic własnej intymności jest niezwykle ważne, bo nikt nie ma prawa naruszać czy wykorzystywać cudzej prywatności. Niestety bywa, że tak się dzieje, dlatego myślę, że trzeba bardzo uważnie pracować nad świadomym doborem przyjaciół i osób bliskich oraz dbać o jakość i głębię tych relacji. Nie ilość jest ważna. Chęć dzielenia własnych przeżyć z bliskimi ludźmi to naturalna potrzeba i ma uzdrawiającą moc. Uczy otwartości w rozmowie, ale również powściągliwości i dyskrecji na temat świata osobistych przeżyć, bo trzeba pamiętać, że nie każdy ma do nich dostęp. Takie konstruktywne i pełne zrozumienia oraz empatii dzielenie się jest jak wspólne zastanawianie się nad poprawą jakości wewnętrznego świata. Obydwu stron. Jest jeszcze gadanie, ale ono zarezerwowane jest już dla zupełnie innej płaszczyzny :)