Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zniewolenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zniewolenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 października 2011

W zatrzymanym kadrze niechcianej fotografii


Czasami mimowolnie siebie odnajduję
w zatrzymanym kadrze pewnej fotografii.
Jestem na niej pośród tłumu odbiorców
na wypaczonych obrazów wystawie.

niedziela, 25 września 2011

W oku cyklonu...


Odkąd pamiętam fascynował mnie satelitarny obraz cyklonu. W samym jego środku znajduje się tak zwane oko, które charakteryzuje się spokojną nienaruszoną przestrzenią, podczas gdy wokół szaleją burze i roztacza się wielkie niebezpieczeństwo. Niektóre misternie utkane pajęczyny przypominają mi obrazy cyklonów.

środa, 8 czerwca 2011

Zakładnicy codzienności


Zakładnicy codzienności...
Noszą pęta w swoich głowach...
Niewolnicy swej niemocy...
Budują mury by szczelnie ją zakryć...

niedziela, 29 maja 2011

Wiadomość z krainy cienia...


Cicha rozmowa, w której wydarzyło się tak wiele... Słów padło nie za dużo, a zarazem nie za mało. W sam raz by namalował się w głowie obraz pełen powłóczystego cienia i jakże jasnego światła...

niedziela, 24 października 2010

Uzurpator przyjaźni



Znam go... Jest jak małe dziecko, które nie poznało jeszcze ani świata, ani siebie... Dziecko wymuszające zainteresowanie najbliższych dostępnymi sobie środkami... Uzurpujące sobie prawo do każdej zachcianki...

poniedziałek, 9 lutego 2009

O wrażliwości

Spotykam ludzi o różnych stopniach wrażliwości. Z radością odkrywam, że istnieją tacy, którzy są bardziej wrażliwi od innych. Dzięki tej wrażliwości widzą więcej, słyszą więcej i mają bogatszą tęczę wrażeń od innych ludzi. I to prawda, że mają w życiu ciężej, ale nie powinni traktować tego jako przekleństwo. Wszystkie ograniczenia zewnętrzne to tylko pozór zniewolenia. Niewolnikiem codzienności staje się człowiek, który nie umie oswobodzić własnych myśli i marzeń. Wiem co znaczy być niewolnikiem własnych myśli. Codziennie uważnie filtruję rzeczywistość. Jestem jej bacznym obserwatorem, bo chcę żyć świadomy istniejących wartości i zagrożeń. I myślę, że człowiek wrażliwy ma dar, który musi sobie tylko uświadomić. Dar uwalniania się od ograniczeń, jakimi żyje chyba większość ludzi.