Wracam powoli z aktywnością na tej stronie. Latem ubiegłego roku postanowiłem nagle bez żadnych wyjaśnień ukryć przed ogółem dostęp do niej. Dlaczego? Nie dlatego, że czegoś się na tej stronie wstydziłem. Długo nie miałem siły o tym mówić, aż do dzisiaj. Dostawałem sygnały, że ta strona jest dla wielu osób ważna i właśnie im należy się jakieś wyjaśnienie.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Granice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Granice. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 lutego 2014
środa, 31 października 2012
czwartek, 31 maja 2012
Pocztówki znad krawędzi: Śnieżne Kotły w Karkonoszach
Uwielbiam tam być i patrzeć na ich wysokie i poszarpane skalne ściany. Imponujące zarówno z perspektywy leżących u ich głębin Śnieżnych Stawków, jak i z okolic górującej nad nimi Przekaźnikowej Stacji Radiowo-Telewizyjnej.
wtorek, 9 sierpnia 2011
Skąpane w blasku...
W dużym stopniu idę światu pod prąd. Gdy on płynie niekontrolowanym nurtem „postępu”, ja wzmacniam brzegi swej duszy, by nie zalało jej płynące z nurtem świata szambo.
wtorek, 12 kwietnia 2011
Radość wiosennego lasu...
Już w przedszkolu słyszeli o zielonych płucach świata. Z uwagą poznawali bogactwo i funkcje jakie spełnia las.
poniedziałek, 10 stycznia 2011
Gałąź na której siedzimy...
Mam wrażenie, że zbyt często zaaferowani i tak pochłonięci naszymi ludzkimi sprawami zapominamy na jakim pięknym w swej różnorodności świecie żyjemy.
niedziela, 22 marca 2009
Rozmowa a gadanie
Rozmowa... Wytyczanie w niej granic własnej intymności jest niezwykle ważne, bo nikt nie ma prawa naruszać czy wykorzystywać cudzej prywatności. Niestety bywa, że tak się dzieje, dlatego myślę, że trzeba bardzo uważnie pracować nad świadomym doborem przyjaciół i osób bliskich oraz dbać o jakość i głębię tych relacji. Nie ilość jest ważna. Chęć dzielenia własnych przeżyć z bliskimi ludźmi to naturalna potrzeba i ma uzdrawiającą moc. Uczy otwartości w rozmowie, ale również powściągliwości i dyskrecji na temat świata osobistych przeżyć, bo trzeba pamiętać, że nie każdy ma do nich dostęp. Takie konstruktywne i pełne zrozumienia oraz empatii dzielenie się jest jak wspólne zastanawianie się nad poprawą jakości wewnętrznego świata. Obydwu stron. Jest jeszcze gadanie, ale ono zarezerwowane jest już dla zupełnie innej płaszczyzny :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




