W życiu - tak jak w przyrodzie - czasami zachodzi słońce, gdy dzieje się coś niepokojącego i nasze myśli spowija ciemność. Wydaje się, że ogarnie nas ona bez końca, a jednak przeprowadza nas przez nią Wiara, Nadzieja i Miłość. Światło, które przestało nas oświetlać, budzi się w nas na nowo do życia. Może dlatego lubię wschody i zachody słońca, bo przypominają mi o tym co jest najważniejsze, o ciągłym procesie jaki się wewnątrz i na zewnątrz nas toczy oraz o tym, że trzeba się nie poddawać i wciąż na nowo szukać, weryfikować i pielęgnować w sobie Drogowskaz do Szczęścia.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miłość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miłość. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 10 sierpnia 2014
piątek, 8 sierpnia 2014
Urodzinowe refleksje...
I chociaż trudno w to uwierzyć - to prawda! :) Kilka dni temu skończyłem (ni mniej ni więcej) tyle lat i wkroczyłem w kolejny rok życia. Skromnie, bez wielkiej pompy, po cichu i z miłością - tak jak chciałem i tak jak marzyłem :)
wtorek, 22 lipca 2014
czwartek, 22 maja 2014
Łódeczki marzeń
Znowu mam skrzydła
o mój Dobry Boże.
I mogę wzlecieć
nad szarzyznę dnia.
Z ptakiem rozmawiam
i obłokiem płynę.
czwartek, 15 maja 2014
poniedziałek, 12 maja 2014
Najzupełniej zwyczajnie :-)
Zazwyczaj jestem jak cichej rozwagi silny monolit,
przed Tobą bezbronny kruszę się zaś na drobiny:
uczuć, emocji, myśli...
Okazuję Ci to, co dla innych ukryte.
czwartek, 8 maja 2014
Nie przechodzę obok...
Ktoś mnie kiedyś spytał: "Jak Ty to robisz, że przechodzisz obok ewidentnie pojawiających się w życiu przeciwności i nieistotności tak wielu spraw?".
czwartek, 1 maja 2014
Delikatny wiatr serca
Bałem się, że utonę, gdy lata temu pierwsze fale niemocy kierował w moją stronę wiatr. W morzu bezwzględności jednak się nie utopiłem. Tonęły w nim i toną: ułuda, pozór, strach i fałsz.
niedziela, 20 kwietnia 2014
Uwierz! :-)
Zmartwychwstała Miłość. Najważniejsza. Wieczna. Czy w naszych sercach odrodzona mieszka? Czy dla siebie w Miłości też gotowi jesteśmy zmartwychwstać? Uwierz! :-)
czwartek, 17 kwietnia 2014
Życie, Śmierć i Zmartwychwstanie / Owocnych i Radosnych Świąt
Zrobiłem to zdjęcie wczoraj. Po prostu przechodząc obok tego drzewa zwróciło ono moją uwagę. Nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że jest w nim i jego otoczeniu symbol życia, śmierci i zmartwychwstania.
środa, 2 kwietnia 2014
Dzikie serce, dzikie myśli, dziki kwiat...
W jednym ciele serce płochliwe, myśli galopujące i wolne niczym dzikie konie, rozum czujny, z pozoru naiwny i naturalnego piękna kwiat. Pozwól mu rosnąć, w słońcu dojrzewać, wzrastać w promieniach Miłości...
sobota, 22 marca 2014
Pod powierzchnią dni...
We względzie tym nie zmieniło się nic: pod powierzchnię dni zaglądam jak dawniej. Może tak już mam, inaczej nie potrafię.
czwartek, 6 marca 2014
Na Drodze Miłości
Czasami dociera do mnie pozorna sprzeczność uczuć. Na przykład czuję radość, gdy dzielę się swoją siłą, ale też czasem boję się okazywać swoją słabość.
piątek, 14 lutego 2014
Cztery serducha
Nie trzeba być zakochanym, by na codzień móc okazywać Miłość bliskim: w słowach, w wartościowo spędzonym czasie, w prezentach, przez praktyczną pomoc i przez dotyk.
niedziela, 9 lutego 2014
O granicach wytrzymałości, nagłym zniknięciu i powrocie :)
Wracam powoli z aktywnością na tej stronie. Latem ubiegłego roku postanowiłem nagle bez żadnych wyjaśnień ukryć przed ogółem dostęp do niej. Dlaczego? Nie dlatego, że czegoś się na tej stronie wstydziłem. Długo nie miałem siły o tym mówić, aż do dzisiaj. Dostawałem sygnały, że ta strona jest dla wielu osób ważna i właśnie im należy się jakieś wyjaśnienie.
środa, 12 czerwca 2013
Dwie strony tej samej książki
Fascynujące jest, choć przecież tak niełatwe, poszukiwanie, odkrywanie i kroczenie w życiu swoją drogą, bo jest w nas zarówno strona strachu, jak i strona miłości. Codziennie staram się uświadamiać sobie po której stronie chcę stać i po której stoję, bo czasem nieświadomość zamazuje perspektywę. Miłość i strach mogą walczyć w nas, o ile trudniej jednak, choć jakże wzbogacająco jest je ze sobą bratać. To przecież dwie strony mnie (jedne z wielu) - jak dwie strony tej samej książki.
środa, 27 lutego 2013
Siła schronienia...
Każdy potrzebuje schronienia. Kiedy jest wyczerpany wędrówką, kiedy wiatr wieje zbyt długo w oczy, kiedy brakuje zatrzymania się i ciepła, kiedy brakuje wytchnienia... Różne są rodzaje schronień. Każde z nich może się okazać pełnym siły i natchnienia przystankiem do dalszej wędrówki, podróży... Schronieniem może być nie tylko zbudowana z desek chatka na górskim szlaku. Schronieniem może być przede wszystkim drugi człowiek. Schronienie można pielęgnować również w sobie. W życiu poszukuję i odnajduję na swym szlaku wiele schronień. O schronienia należy dbać. Nigdy nie wiadomo kiedy w naszych progach znajdzie schronienie, ktoś kto akurat bardzo go potrzebuje. Nigdy nie wiadomo, kiedy o siłę schronienia będziemy prosić my...
środa, 31 października 2012
sobota, 7 lipca 2012
poniedziałek, 25 czerwca 2012
Razem choć osobno...
Czy wypowiedzieć myśl, że tęsknię za Tobą czasem?
Czy obok niej w milczeniu przejść, traktując jej wypowiedzenie jako bez znaczenia?
Subskrybuj:
Posty (Atom)



