W życiu - tak jak w przyrodzie - czasami zachodzi słońce, gdy dzieje się coś niepokojącego i nasze myśli spowija ciemność. Wydaje się, że ogarnie nas ona bez końca, a jednak przeprowadza nas przez nią Wiara, Nadzieja i Miłość. Światło, które przestało nas oświetlać, budzi się w nas na nowo do życia. Może dlatego lubię wschody i zachody słońca, bo przypominają mi o tym co jest najważniejsze, o ciągłym procesie jaki się wewnątrz i na zewnątrz nas toczy oraz o tym, że trzeba się nie poddawać i wciąż na nowo szukać, weryfikować i pielęgnować w sobie Drogowskaz do Szczęścia.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciemność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciemność. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 10 sierpnia 2014
niedziela, 9 lutego 2014
O granicach wytrzymałości, nagłym zniknięciu i powrocie :)
Wracam powoli z aktywnością na tej stronie. Latem ubiegłego roku postanowiłem nagle bez żadnych wyjaśnień ukryć przed ogółem dostęp do niej. Dlaczego? Nie dlatego, że czegoś się na tej stronie wstydziłem. Długo nie miałem siły o tym mówić, aż do dzisiaj. Dostawałem sygnały, że ta strona jest dla wielu osób ważna i właśnie im należy się jakieś wyjaśnienie.
niedziela, 11 listopada 2012
Światło i mrok (oraz karkonoski z chmur kożuszek)
Chmury, chmury, chmury... Miłośniczki górskich miejsc, do których często wracają. Z górami tworzą nowe pejzaże, które trwają tylko przez chwilę...
piątek, 4 maja 2012
poniedziałek, 9 kwietnia 2012
Wielkanocne wiośnienie
Wielkanocny czas... Czas zwycięstwa światła nad ciemnością... Na styku zimy i wiosny... Na styku bieli i zieleni... Jeszcze wczoraj padał śnieg, którego brakowało w minione Boże Narodzenie, a dziś znów w przyrodzie króluje wiosenne odrodzenie! Kwiecień plecień... Odrodzenia życzę w ten Wielkanocny Czas!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


