Wracam powoli z aktywnością na tej stronie. Latem ubiegłego roku postanowiłem nagle bez żadnych wyjaśnień ukryć przed ogółem dostęp do niej. Dlaczego? Nie dlatego, że czegoś się na tej stronie wstydziłem. Długo nie miałem siły o tym mówić, aż do dzisiaj. Dostawałem sygnały, że ta strona jest dla wielu osób ważna i właśnie im należy się jakieś wyjaśnienie.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O blogu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O blogu. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 lutego 2014
czwartek, 31 maja 2012
Panoramicznie, czyli miejsce o szerokich perspektywach
Nie wszystkie słowa oddają to, co chcemy za ich pomocą przekazać. Czasem używamy więc większej ilości słów aby coś opisać, a czasem same słowa nie wystarczają. Podobnie bywa ze zdjęciami.
piątek, 30 marca 2012
Przestrzeń, która jest odbiciem wnętrza
Znam już mniej więcej Twoją stylistykę wypowiedzi. Zwróciła ona moją uwagę w czasie jednej z moich pierwszych podróży po Twojej stronie – usłyszałem.
Jest prosta jak cep – odparłem.
piątek, 10 czerwca 2011
Z poziomu telefonu komórkowego...
To niesamowite, że można dzielić się myślami, obrazami i dźwiękami z dowolnego miejsca, gdzie jesteśmy, za pomocą Internetu. Ten post jest zaś pierwszym, który piszę, przesyłam i zamieszczam wprost ze swojego telefonu komórkowego. Myślę, że w przyszłości będzie tutaj więcej takich telefonicznych pocztówek z podróży... I nie tylko :)
poniedziałek, 26 lipca 2010
Dziennik z podróży "Moje Camino"
Ruszyła strona z zapiskami 'dzień po dniu' z mojego Camino. Klikając w znajdujący się obok znak muszli lub zaglądając tu, można poczytać i zobaczyć to, co udało mi się przelać na "elektroniczny papier" oraz zachować na zdjęciach. Strona będzie co jakiś czas aktualizowana. Z czasem różne rzeczy ulatują z pamięci, a za pomocą właśnie tej strony chcę zachować wszystko to, co jeszcze nie zostało zapomniane... Na szczęście to co najwazniejsze zostaje w Sercu...
Sukcesywnie uzupełniane są również zasoby Archiwum bloga. Wszystkie wątki z 2010 roku można już tam odnaleźć. Posty z roku 2009 są w trakcie przenosin ze starej strony.
poniedziałek, 19 lipca 2010
Nowe miejsce...
Nowe miejsce bloga jest bardziej funkcjonalne. Ma nową szatę, pomieści więcej zdjęć i treści... Pojawią się tu także całkiem nowe elementy, w tym osobna strona poświęcona Mojemu Camino. Nowe miejsce jest bardziej przejrzyste, ale jak do każdego nowego miejsca, potrzeba czasu by się do niego przyzwyczaić. Nowe miejsce będzie przede wszystkim wolne od reklam, które często nijak pasowały do treści bloga i nierzadko mnie raziły. Nowe miejsce wciąż się jeszcze rozwija, jak ziarenko, które rzucone na nieznaną sobie glebę poznaje ją i powoli wzrasta i kiełkuje, nierzadko spotykając na swej Drodze różne przeszkody. Nowe miejsce nie zaistniałoby, gdyby nie było starego, toteż znajdą się tu sukcesywnie uzupełniane starsze treści, do których czasem z sentymentem wracam... Nowe miejsce tchnie świeżością, tak jak każdy nowy rozdział książki zwanej życiem...
wtorek, 19 stycznia 2010
Minął rok...
Dokładnie rok temu pojawił się na tej stronie pierwszy wpis i w ogóle urodziło się to poletko zapisanych myśli, obrazów i z rzadka muzyki... Czas jak rzeka – płynie... I ten rok upłynął tak szybko... Rzeka zaś jak to rzeka, czasem bywa płytka, czasem głęboka, czasem płynie przez meandry i zakola, czasem prosto przed siebie, czasem nurt jest spokojny, czasem rwący i wzburzony... i to wszystko widać w tym miejscu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


