![]() |
| zbliżenie na Śnieżne Kotły |
Wreszcie zrobiło się wyjątkowo ciepło. Słoneczny blask opromieniał okolice i odbijał się od zaśnieżonych Karkonoszy. Zielone dywany traw zachęcały do odpoczynku, a wśród nich wygrzewały się w słońcu jaszczurki. W drodze na górę Godzisz ujrzałem też na zieleniejącej się polanie polującego (jak mniemam na nornice) lisa. Sama góra Godzisz, z racji bliskości zabudowań Jeleniej Góry, pozwoliła w krótkim czasie odciąć się od miejskich pejzaży i odetchnąć leśnym życiem i życiem mieszkańców lasu. I spojrzeć na góry z godziszowskich skałek.










