Uwielbiam zatrzymywać się, obserwować i zapisywać w kadrze różne chwile. Także takie! Wobec coraz bardziej kolorowych oblicz jesieni nie umiem przejść obojętnie. To jedno z piękniejszych naturalnych zjawisk, które co roku przyroda nam funduje. Niech jesień mieni się kolorami jak może najdłużej.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dary. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 25 września 2014
środa, 6 sierpnia 2014
piątek, 16 maja 2014
Życie ocal, bezpieczeństwo ofiaruj i podaruj wolność :-)
Nigdy nie wiadomo kto lub co pojawi się na naszej drodze, ale można wiedzieć jak pragnęłoby się wobec niewiadomego zachować, a potem w spotkaniu z niewiadomym wprowadzić pragnienia w czyn - tak pomyślałem po tym niespodziewanym bardzo bliskim ptasio-człowieczym spotkaniu :-)
piątek, 11 kwietnia 2014
czwartek, 10 kwietnia 2014
Choćby zachwyt gwiezdną nocą...
Fajnie jest móc się zatrzymać. Poczuć, że czas biegnie gdzieś obok. Przystaję, niech inni go gonią...
piątek, 28 marca 2014
Na brzegu rzeki...
Pamięć jest niezwykła. O niektórych ludziach, sprawach, rzeczach się zapomina, a o innych zaś się pamięta. Choć bywa, że zapominam, to bywa też, że pamiętam i myślę, że także dlatego jestem, by swoją pamięć o kimś, o czymś w sobie pielęgnować i podarowywać ją bliskim.
piątek, 14 lutego 2014
Cztery serducha
Nie trzeba być zakochanym, by na codzień móc okazywać Miłość bliskim: w słowach, w wartościowo spędzonym czasie, w prezentach, przez praktyczną pomoc i przez dotyk.
niedziela, 13 stycznia 2013
Góry Izerskie: w stronę zachodzącego słońca
Prawdziwe dary nieba, tak jak wszystkie inne prawdziwe dary, są bezcenne. Takim darem może być dla kogoś choćby czyjś uśmiech, dobre słowo, gest... Dziś w Górach Izerskich zostałem obdarowany słońcem, które co rusz wyłaniało się zza gęstych chmur. Jak promień światła w szarym mroku surowego zimowego krajobrazu. Niby nic takiego, ale dla mnie to także prawdziwy dar. Cieszą mnie takie chwile.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

