Dla dzieci każde małe odkrycie ma znaczenie. Każda kałuża, ptak na gałęzi, kwiatek, pajączek pośród źdźbeł trawy... Dlaczego po zimie przychodzi wiosna? Dlaczego dzięcioł tak stuka o drzewo? Dlaczego woda w rzece się podniosła?
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieciństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieciństwo. Pokaż wszystkie posty
piątek, 28 lutego 2014
piątek, 14 lutego 2014
Cztery serducha
Nie trzeba być zakochanym, by na codzień móc okazywać Miłość bliskim: w słowach, w wartościowo spędzonym czasie, w prezentach, przez praktyczną pomoc i przez dotyk.
niedziela, 24 października 2010
Uzurpator przyjaźni
Znam go... Jest jak małe dziecko, które nie poznało jeszcze ani świata, ani siebie... Dziecko wymuszające zainteresowanie najbliższych dostępnymi sobie środkami... Uzurpujące sobie prawo do każdej zachcianki...
środa, 5 sierpnia 2009
Zmiana kodu na trójkę z tyłu i z przodu :)
Patrząc wstecz mam wrażenie, że kiedyś czas dla mnie biegł wolniej, ale również, że czułem się bardziej dorosły... Teraz jest odwrotnie... Czas dla mnie biegnie jakby szybciej, a czuję się mniej dorosły... Ale co to znaczy być dorosłym? Dla mnie to nie to samo co być dojrzałym... Dorosły może być przecież niedojrzały, tak jak i niedorosły może być dojrzały... Dorosłość to dla mnie często zapominanie o dzieciństwie, o marzeniach, o patrzeniu na świat (mimo spraw dorosłych) oczami dziecka... Znam wielu takich nieszczęśliwych dorosłych... A szczęśliwy i dojrzały dorosły zachowuje w sobie mimo wszystko radość dziecka... I wciąż walczy o to, aby nie zgorzknieć i nie zgnuśnieć jak wielu nieszczęśliwych dorosłych... I szuka oraz podąża drogą pełną marzeń, zaskoczeń i pasji... Drogą szczęśliwych dorosłych... I tego sobie życzę z okazji dzisiejszych urodzin :)
poniedziałek, 1 czerwca 2009
Dzień Dziecka
W mniemaniu dorosłych dzieci są szczęśliwe. Nie mają trosk. Dlatego dorośli tęsknią czasem za dzieciństwem pozbawionym spraw dorosłych. Ale dzieci mają świat własnych trosk. Zdarza się też, że zbyt szybko tracą swe dzieciństwo... Tak nie powinno być. Świat widziany oczyma dziecka jest pełen barw, ciepła i świeżości... Większość dorosłych tego nie pojmuje... Zbyt zajęci są pracą i pieniędzmi. “Dlatego dzieci muszą być bardzo pobłażliwe w stosunku do dorosłych” - powiedział Mały Książę. Wszystkim dzieciom, tym małym i tym większym, oraz tym ukrytym gdzieś głęboko w dorosłych... wielu radości (nie tylko) w Dniu Dziecka :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
