Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świadomość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świadomość. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 maja 2014

Życie ocal, bezpieczeństwo ofiaruj i podaruj wolność :-)


Nigdy nie wiadomo kto lub co pojawi się na naszej drodze, ale można wiedzieć jak pragnęłoby się wobec niewiadomego zachować, a potem w spotkaniu z niewiadomym wprowadzić pragnienia w czyn - tak pomyślałem po tym niespodziewanym bardzo bliskim ptasio-człowieczym spotkaniu :-) 

piątek, 28 marca 2014

Na brzegu rzeki...


Pamięć jest niezwykła. O niektórych ludziach, sprawach, rzeczach się zapomina, a o innych zaś się pamięta. Choć bywa, że zapominam, to bywa też, że pamiętam i myślę, że także dlatego jestem, by swoją pamięć o kimś, o czymś w sobie pielęgnować i podarowywać ją bliskim. 

czwartek, 20 lutego 2014

W drodze przez zgliszcza i góry


Codziennie w Modlitwie rewiduję swoją perspektywę patrzenia. 


Zamieniam bezsilność wobec różnych spraw na radość z każdego oddechu.

środa, 12 czerwca 2013

Dwie strony tej samej książki


Fascynujące jest, choć przecież tak niełatwe, poszukiwanie, odkrywanie i kroczenie w życiu swoją drogą, bo jest w nas zarówno strona strachu, jak i strona miłości. Codziennie staram się uświadamiać sobie po której stronie chcę stać i po której stoję, bo czasem nieświadomość zamazuje perspektywę. Miłość i strach mogą walczyć w nas, o ile trudniej jednak, choć jakże wzbogacająco jest je ze sobą bratać. To przecież dwie strony mnie (jedne z wielu) - jak dwie strony tej samej książki.

czwartek, 31 maja 2012

Pocztówki znad krawędzi: Śnieżne Kotły w Karkonoszach


Uwielbiam tam być i patrzeć na ich wysokie i poszarpane skalne ściany. Imponujące zarówno z perspektywy leżących u ich głębin Śnieżnych Stawków, jak i z okolic górującej nad nimi Przekaźnikowej Stacji Radiowo-Telewizyjnej. 

poniedziałek, 12 grudnia 2011

piątek, 9 grudnia 2011

Zmierzch


Jako człowiek jesteś tym, kto traci... Co wieczór uczysz się pozwalać odejść kolejnemu dniowi, niektórym sprawom czy rzeczom, by pewnego dnia pozwolić odejść wszystkiemu...

środa, 5 października 2011

W zatrzymanym kadrze niechcianej fotografii


Czasami mimowolnie siebie odnajduję
w zatrzymanym kadrze pewnej fotografii.
Jestem na niej pośród tłumu odbiorców
na wypaczonych obrazów wystawie.

niedziela, 25 września 2011

W oku cyklonu...


Odkąd pamiętam fascynował mnie satelitarny obraz cyklonu. W samym jego środku znajduje się tak zwane oko, które charakteryzuje się spokojną nienaruszoną przestrzenią, podczas gdy wokół szaleją burze i roztacza się wielkie niebezpieczeństwo. Niektóre misternie utkane pajęczyny przypominają mi obrazy cyklonów.

środa, 10 sierpnia 2011

Przed długą podróżą...


Ostatnio żyję głównie tylko tym - przygotowaniami. Już za niecałe dwa tygodnie wyruszam w swoją najdłuższą górską podróż w życiu - którą będzie około miesięczne przejście z namiotem (niecałe 900km) zdecydowanej większości gór Polski (Głównym Szlakiem Beskidzkim i Głównym Szlakiem Sudeckim), zaczynając od Wołosatego w Bieszczadach, na Świeradowie-Zdrój w Górach Izerskich kończąc. Będzie ciężko, ale to też spełnienie marzeń i gdybym miał posłuchać obaw, jakie pojawiają się tuż przed wyjazdem w mojej głowie, to nie ruszyłbym tam, choćby mnie wołami zaciągali. 

środa, 8 czerwca 2011

Zakładnicy codzienności


Zakładnicy codzienności...
Noszą pęta w swoich głowach...
Niewolnicy swej niemocy...
Budują mury by szczelnie ją zakryć...

niedziela, 29 maja 2011

Wiadomość z krainy cienia...


Cicha rozmowa, w której wydarzyło się tak wiele... Słów padło nie za dużo, a zarazem nie za mało. W sam raz by namalował się w głowie obraz pełen powłóczystego cienia i jakże jasnego światła...

piątek, 20 maja 2011

Siła spokoju...


Siła spokoju nie leży w milczeniu. Nie znajdziesz jej także nigdzie na zewnątrz. Siła spokoju jest jak drzewo. Żyje nie bacząc na zamęt wokół...

wtorek, 3 maja 2011

W dżungli manipulacji


Z niepokojem przypatruję się reakcjom świata i tej euforii radości w mediach (i nie tylko) po śmierci Bin Ladena... Żadna śmierć mnie nie raduje, tym bardziej nie raduje mnie każdy taki znak ze świata, w którym śmierć traktowana jest jako kolejne narzędzie manipulacji i towar handlowy.

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Wyjątkowość chwili...


Zastanowiło mnie na czym polega wyjątkowość chwili... Każdy podarowany Nam czas jest po to, aby COŚ dostrzec, choćby po niewczasie... I może w tym tkwi owa wyjątkowość... Jeśli ją dostrzeżemy...

wtorek, 12 kwietnia 2011

Radość wiosennego lasu...


Już w przedszkolu słyszeli o zielonych płucach świata. Z uwagą poznawali bogactwo i funkcje jakie spełnia las.

niedziela, 6 marca 2011

O papierku po cukierku...


Dlaczego zabierana ze sklepu w plener puszka piwa, po opróżnieniu, tam - w plenerze - pozostaje? Czy staje się cięższa niż puszka z piwem?

wtorek, 25 stycznia 2011

Balansowanie


Czasem myślę, że jak w życiu bywa trudno i do głowy przychodzą różne myśli z gatunku tych zadręczających, to właśnie to są te momenty, kiedy najlepiej (choć niekoniecznie najłatwiej) jest przekonywać samego siebie, że nie warto zadręczać się tym na co nie mamy wpływu. I właśnie trzeba umieć być po prostu świadomym siebie. 

piątek, 26 listopada 2010

Ciemności duszy


Coraz mniej MAM...

A moje BYĆ czy wystarczy by ŻYĆ?...

W tym świecie, gdzie liczą się częściej pozory...

Nie pragnę MIEĆ, pragnę ŻYĆ...

Pod żadnym pozorem...