Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oczy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Zabawy z fotografią: colour session


Ciąg dalszy niedawnej sesji fotograficznej, czyli robienia za królika doświadczalnego - tym razem w kolorze :-) I co tu dużo pisać: najbardziej rzucają mi się tu w oczy właśnie oczy :-) Określiłbym tą sesję tytułem "Oczy szeroko zamknięte - oczy szeroko otwarte". Ludzkie oczy nieodparcie bowiem kojarzą się z jakimś kolorem.

wtorek, 27 września 2011

Bieszczady: Jeziorka Duszatyńskie


Zejście odcinkiem Głównego Szlaku Beskidzkiego ze szczytu Chryszczatej w Bieszczadach do Jeziorek Duszatyńskich zajęło mi jakieś 45 minut. To chyba najładniejsze miejsce dzisiejszego dnia – pomyślałem wtedy. Urokliwe miejsce. 

czwartek, 12 sierpnia 2010

Oczy szeroko otwarte...

Oczy są zwierciadłem duszy. Nie tylko ludzi, ale także zwierząt. Mój pies tuż przed śmiercią miał bardzo smutne oczy. Wielu ludzi patrzy na świat smutnymi oczami. Co wcale nie znaczy, że czeka ich rychła śmierć. Smutne oczy mogą oznaczać smutną duszę, w której coś istotnego umarło... W smutnych oczach dostrzegam duszę dojrzałą, co nie musi oznaczać, że dojrzały jest człowiek, który ją nosi. Niektórzy ludzie mają stale smutne oczy. Inni zależnie od nastroju, jaki w nich panuje. Oczy śmiejące się i pełne czaru... Oczy skrywające tajemnicę... Słynne kurwiki w oczach... Groźne spojrzenie... Przeszywający wzrok... Zalotne spojrzenie... A co jeśli ktoś – tak jak ostatnio ja – ma chore oczy? Czy to oznacza, że ma również chorą duszę? Niekoniecznie – odparł mi lekarz od duszy. Wszak można też patrzeć Sercem...