Wędrując Camino de Santiago nierzadko paliło mnie wiosenne słońce, smagał nieobliczalny wiatr, zraszał niespodziewany deszcz... I ta Droga wciąż we mnie trwa, a dzisiejszy wiosenny deszcz przypomniał mi o wędrówce przez deszczowe lasy eukaliptusowe Hiszpanii.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Camino de Santiago. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Camino de Santiago. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 marca 2014
niedziela, 21 października 2012
Sudecka Droga św. Jakuba: Kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłakowicach
Szlak pielgrzymkowy, nazywany Camino de Santiago, ma także polskie odcinki. Jednym z nich jest Sudecka Droga św. Jakuba, oznaczona muszlą św. Jakuba. Wędrując m.in. tym szlakiem można dotrzeć do podjeleniogórskiej wsi Mysłakowice, gdzie znajduje się Kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa.
wtorek, 15 marca 2011
Camino de Santiago - Motyw Gór (część 2)
niedziela, 13 marca 2011
Camino de Santiago - Motyw Gór (część 1)
piątek, 4 lutego 2011
Camino de Santiago - Motyw Źródełka
Źródła i źródełka są zawsze początkiem. Nowego życia... Nowych sił... Nowych nadziei... Wszystkiego co nowe... Bóg jest Źródłem Miłości, a woda to życie...
środa, 19 stycznia 2011
Camino de Santiago - Motyw Drogi (część 3)
Jakoś tak się dziwnie składa, że człowiek z racji swej leniwej natury częściej poszukuje tzw. "świętego spokoju" nie wymagającego żadnego wysiłku lub wysiłku nieznacznego. Szukamy szczęścia jak najmniejszym kosztem. Tymczasem bez wysiłku i bólu zyskać możemy co najwyżej bierny odpoczynek, a i oto trzeba się czasem nieźle postarać, bo coraz bardziej męczy nas rzeczywistość.
niedziela, 16 stycznia 2011
Camino de Santiago - Motyw Drogi (część 2)
Czasem zamykam oczy i przypominam sobie różne chwile z Camino. Motyw Drogi poza zurbanizowanymi miejscami zapadł mi w pamięci szczególnie. Może dlatego, że w takich miejscach wyraźniej, bo z dala od cywilizacyjnego szumu, usłyszeć i dostrzec można to co Najważniejsze...
piątek, 14 stycznia 2011
Camino de Santiago - Motyw Drogi (część 1)
Przyszła odwilż. Zima na jakiś czas postanowiła odpuścić. Śnieg przestał padać na rzecz deszczu. Zrobiło się szaro-buro i pochmurno. Przynajmniej na zewnątrz.
niedziela, 31 października 2010
Pielgrzymka do Domu...
Życie to Camino. Jest pełną zwątpień i uniesień pielgrzymką do Domu... Kiedy myślę o Dniu Wszystkich Świętych to nie czuję smutku. To jest dla mnie bardzo radosne Święto. Radosne wewnętrznie... Radosne sercem... Radosne zadumą...
wtorek, 10 sierpnia 2010
Szlaki św. Jakuba
"Camino" znaczy po hiszpańsku Droga. Po francusku brzmi "Chemin". Jest bardzo wiele Dróg prowadzących do Santiago de Compostela, ale tych głównych jest tyle ilu apostołów, czyli dwanaście. Myślę o tych najstarszych Drogach, bo jest coraz więcej nowych Dróg, modyfikacji Dróg starszych, ich przedłużeń i alternatyw. Sumując okazuje się, że Dróg pielgrzymkowych do Santiago de Compostela jest tysiące. Najpełniej pielgrzymkę do Santiago powinno się przeżywać rozpoczynając ją po prostu od progu swojego domu, ale potrzeba by na to m.in. dużo wolnego czasu. Dlatego tylko nieliczni się na to decydują, a większość pielgrzymuje właśnie tymi głównymi Drogami pielgrzymkowymi, czyli Szlakami św. Jakuba. Postaram się pokrótce przedstawić te najważniejsze Drogi do Santiago de Compostela.
poniedziałek, 26 lipca 2010
Dziennik z podróży "Moje Camino"
Ruszyła strona z zapiskami 'dzień po dniu' z mojego Camino. Klikając w znajdujący się obok znak muszli lub zaglądając tu, można poczytać i zobaczyć to, co udało mi się przelać na "elektroniczny papier" oraz zachować na zdjęciach. Strona będzie co jakiś czas aktualizowana. Z czasem różne rzeczy ulatują z pamięci, a za pomocą właśnie tej strony chcę zachować wszystko to, co jeszcze nie zostało zapomniane... Na szczęście to co najwazniejsze zostaje w Sercu...
Sukcesywnie uzupełniane są również zasoby Archiwum bloga. Wszystkie wątki z 2010 roku można już tam odnaleźć. Posty z roku 2009 są w trakcie przenosin ze starej strony.
niedziela, 25 lipca 2010
Dzień Świętego Jakuba
W kalendarzu dziś są imieniny Jakuba, a w całej Hiszpanii i Portugalii obchodzone są kulminacyjne uroczystości Roku Świętego, zwanego również Rokiem Jakubowym, który przypada zawsze wtedy, kiedy 25 lipca wypada w niedzielę. Rok 2010 jest więc Rokiem Świętym, a następny taki Rok przypadnie dopiero w 2021 roku. Na zdjęciu poniżej sfotografowałem pomnik Świętego Jakuba podczas swojej pielgrzymki. O sylwetce tego Apostoła można dowiedzieć się więcej na przykład tutaj.
środa, 21 lipca 2010
Kilka zdjęć z Camino
Oto kilka pierwszych zdjęć z mojego Camino (w formie pokazu slajdów), które postanowiłem opublikować:
poniedziałek, 12 lipca 2010
Moje Camino...
Moje Camino trwało w dniach 04.06.2010 – 08.07.2010 i była to moja najdłuższa podróż w życiu. Zapisałem 93 strony pamiętnika, który ze sobą zabrałem, przeszedłem piechotą około 800km z Saint Jean Pied de Port do Santiago de Compostela, zrobiłem kilkaset zdjęć, przeżyłem wiele zachwytów i rozczarowań, spotkałem wielu poszukujących Swej Drogi ludzi z całego świata, zobaczyłem wiele niezwykłych miejsc... Była to także niełatwa podróż w głąb siebie...
sobota, 10 lipca 2010
Wróciłem z Santiago de Compostela :)
... gdzie zobaczyłem między innymi swój cień. Nie tylko ten sfotografowany na zdjęciu... Nie ma jednak cienia bez słońca, także w najciemniejszych zakamarkach własnej duszy :)
piątek, 4 czerwca 2010
Wszystkie drogi prowadzą do... Santiago!
I przyszedł ten dzień, o którym myślałem już od kilku miesięcy... Od kiedy postanowiłem, że chcę wyruszyć w Tą Drogę... Wyruszam na swoje Camino... Od dzisiaj jestem więc pielgrzymem... Jak wszystko pójdzie dobrze, wrócę w lipcu...
czwartek, 3 czerwca 2010
O przygotowaniach przed Camino
Dostaję sygnały od przyszłych caminowiczów, którzy pytają mnie o to jak się przygotowuję do swojego camino. Napiszę, że trwa to całkiem świadomie od września ubiegłego roku, czyli już dobrych 9 miesięcy – jak ciąża :) Przygotowania te podzieliłbym na osiem części: duchową, kondycyjną, żywieniową, finansową, ekwipunkową, papierkową, logistyczną i tradycyjną. Rozwinę je więc w wielkim skrócie...
poniedziałek, 31 maja 2010
Muszla św. Jakuba
Tak wygląda muszla św. Jakuba (na zdjęciu poniżej). Można ją nabyć w punktach początkowych szlaków św. Jakuba, na trasie szlaku, a także w wielu innych miejscach. Powieszona na plecaku oznacza pielgrzyma dróg jakubowych. Swoją muszlę odnalazłem i nabyłem w ubiegłym roku. Zabiorę ją ze sobą w Drogę...
piątek, 28 maja 2010
Mapa Camino de Santiago
Jest wiele dróg prowadzących do Santiago de Compostela. 4 czerwca wyruszam na Camino Frances, czyli tzw. Drogę Francuską (na mapie zaznaczona kolorem zielonym). Swoją miesięczną pieszą pielgrzymkę rozpocznę w Saint Jean Pied de Port na południowym zachodzie Francji. Szlaki Camino można również przemierzać konno lub na rowerze. Więcej o Camino de Santiago można dowiedzieć się m.in. na stronie: http://www.caminodesantiago.pl/
czwartek, 6 maja 2010
Dlaczego tam idziesz? - pytania i odpowiedzi
Poniżej fragment niedawnej rozmowy pełnej pytań o moje Camino... Odpowiadałem tak jak czułem...
Camino de Santiago - wspaniała wyprawa, podróż.... a tak właściwie to dlaczego tam idziesz?
Idę dowiedzieć się więcej o sobie i być może usłyszeć odpowiedź na wewnętrzne pytanie: "Kim jesteś" i "Co dalej?"... Chcę być bliżej Boga, bo czuję, że jest to najwłaściwsza Droga wyboru... On jest Miłością, a Miłość nosi w sobie każdy człowiek, tylko nie każdy o tym wie... Chcę coś zmienić w swoim życiu... Stać się odważniejszym... Niosę tam wiele intencji, nie tylko swoich... Nie ukrywam, że boję się tam iść, ale muszę to zrobić, bo inaczej nie przekonam się kim naprawdę jestem, w konfrontacji z nieznanym... Będą tam przecież i trudności i wzruszenia... Jak w życiu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












