Codziennie na nowo szukaj i pielęgnuj w sobie Ten Punkt Odniesienia, w obliczu którego każda drobinka wypaczonego spojrzenia jest bez wartości. Jakość Twojego życia ma dla mnie znaczenie...
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kierunek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kierunek. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 5 stycznia 2012
poniedziałek, 12 grudnia 2011
piątek, 9 grudnia 2011
Zmierzch
Jako człowiek jesteś tym, kto traci... Co wieczór uczysz się pozwalać odejść kolejnemu dniowi, niektórym sprawom czy rzeczom, by pewnego dnia pozwolić odejść wszystkiemu...
piątek, 14 października 2011
środa, 5 października 2011
W zatrzymanym kadrze niechcianej fotografii
Czasami mimowolnie siebie
odnajduję
w zatrzymanym kadrze
pewnej fotografii.
Jestem na niej pośród
tłumu odbiorców
na wypaczonych obrazów
wystawie.
niedziela, 2 października 2011
czwartek, 18 sierpnia 2011
Każda góra, każdy dzień...
Na każdy mijający i rozpoczynający się dzień warto patrzeć tak, jakby miał być tym ostatnim. Tak samo jest z górami.
środa, 10 sierpnia 2011
Przed długą podróżą...
Ostatnio żyję głównie tylko tym - przygotowaniami. Już za niecałe dwa tygodnie wyruszam w swoją najdłuższą górską podróż w życiu - którą będzie około miesięczne przejście z namiotem (niecałe 900km) zdecydowanej większości gór Polski (Głównym Szlakiem Beskidzkim i Głównym Szlakiem Sudeckim), zaczynając od Wołosatego w Bieszczadach, na Świeradowie-Zdrój w Górach Izerskich kończąc. Będzie ciężko, ale to też spełnienie marzeń i gdybym miał posłuchać obaw, jakie pojawiają się tuż przed wyjazdem w mojej głowie, to nie ruszyłbym tam, choćby mnie wołami zaciągali.
wtorek, 9 sierpnia 2011
Skąpane w blasku...
W dużym stopniu idę światu pod prąd. Gdy on płynie niekontrolowanym nurtem „postępu”, ja wzmacniam brzegi swej duszy, by nie zalało jej płynące z nurtem świata szambo.
środa, 3 sierpnia 2011
Jak wolny ptak...
Nie wiem dlaczego tak jest
Na pełnym gwiazd nieba jedna gubi się
Skrywając dawno nie widziany blask
Nie chce błyszczeć na pokaz
sobota, 18 czerwca 2011
Razem iść przez góry...
Najtrudniej kochać tam, gdzie miłość jest bardzo zafałszowana, choć tam też najbardziej jej potrzeba. Z drugiej strony nie można w drugim człowieku widzieć niezafałszowania, wszak jest tylko człowiekiem. Kochać to razem iść przez góry. Te w sobie i te w życiu. Do Nieba...
środa, 8 czerwca 2011
Zakładnicy codzienności
Zakładnicy codzienności...
Noszą pęta w swoich głowach...
Niewolnicy swej niemocy...
Budują mury by szczelnie ją zakryć...
czwartek, 12 maja 2011
Są takie Miejsca...
Tam, gdzie nie ma Miłości, tak wiele rzeczy może ludzi podzielić... Tak wiele barier wyrasta nie do pokonania... Tam, gdzie jest Miłość, uczmy się Żyć... Są przecież takie Miejsca...
poniedziałek, 9 maja 2011
Czy zdąży zauważyć?
W życiu czasem jest słońce, a czasem łez kilka kropel... I bywa, że nawet różnej pogody czas, niczego nas nie uczy... Przemija jakby w jakimś odrętwieniu... Nie czuły na znaki, sygnały...
wtorek, 3 maja 2011
W dżungli manipulacji
Z niepokojem przypatruję się reakcjom świata i tej euforii radości w mediach (i nie tylko) po śmierci Bin Ladena... Żadna śmierć mnie nie raduje, tym bardziej nie raduje mnie każdy taki znak ze świata, w którym śmierć traktowana jest jako kolejne narzędzie manipulacji i towar handlowy.
niedziela, 1 maja 2011
Niezwykły Dzień...
Dzień Beatyfikacji Ojca Świętego Papieża Jana Pawła II... Podążać nie tyle szlakami miejsc, którymi On podążał, ale szlakami Jego nauczania: "Miłość mi wszystko wyjaśniła"...
środa, 30 marca 2011
Słabości na pół...
Widzisz ten obrazek i myślisz może, że to piękna sielanka... Bo są tu soczyste kolory, bo jest spokój i Droga wznosząca ku Niebu... Ale nie zauważasz schodów, których każdy próg może być jak pokonywanie słabości...
piątek, 18 lutego 2011
To znak, że Cię niosłem...
Szept:
Smutek to emocja Miłości... Więc dlaczego czasem go odrzucam? To tak jakby podcinać gałąź na której się siedzi. Zły kierunek. Zawracam...
wtorek, 14 grudnia 2010
Ukryte w małych rzeczach...
Najpiękniejsze jest wszystko to co najprostsze. Jak choćby szklanka gorącej herbaty w zimny śnieżny czas na kuchennym stole... Jak choćby odrobina chleba i słoninki w domku – karmniku dla ptaków, i zimowej ptasiej uczty z zachwytem podpatrywanie...
niedziela, 14 listopada 2010
Na rozstajach dróg...
Tęsknię za zimą w górach, a tu przyszła wiosna w powietrzu... w listopadzie! Przyroda nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Dziś we Wrocławiu było w cieniu +18 stopni. I ten zapach ciepłego jesiennego powietrza. Tak, to prawdziwy dar jesieni. I cieszę się nim póki mogę, bo będzie trwał przecież tylko chwilę... Jak wszystko co najpiękniejsze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















