Bałem się, że utonę, gdy lata temu pierwsze fale niemocy kierował w moją stronę wiatr. W morzu bezwzględności jednak się nie utopiłem. Tonęły w nim i toną: ułuda, pozór, strach i fałsz.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bezradność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bezradność. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 1 maja 2014
czwartek, 20 lutego 2014
W drodze przez zgliszcza i góry
Codziennie w Modlitwie rewiduję swoją perspektywę patrzenia.
Zamieniam bezsilność wobec różnych spraw na radość z każdego oddechu.
środa, 12 lutego 2014
niedziela, 9 lutego 2014
O granicach wytrzymałości, nagłym zniknięciu i powrocie :)
Wracam powoli z aktywnością na tej stronie. Latem ubiegłego roku postanowiłem nagle bez żadnych wyjaśnień ukryć przed ogółem dostęp do niej. Dlaczego? Nie dlatego, że czegoś się na tej stronie wstydziłem. Długo nie miałem siły o tym mówić, aż do dzisiaj. Dostawałem sygnały, że ta strona jest dla wielu osób ważna i właśnie im należy się jakieś wyjaśnienie.
piątek, 4 maja 2012
piątek, 9 grudnia 2011
Zmierzch
Jako człowiek jesteś tym, kto traci... Co wieczór uczysz się pozwalać odejść kolejnemu dniowi, niektórym sprawom czy rzeczom, by pewnego dnia pozwolić odejść wszystkiemu...
poniedziałek, 17 października 2011
wtorek, 5 lipca 2011
Z perspektywy...
Czy umiesz spojrzeć z innej perspektywy na to na co spoglądasz? Czy potrafisz dostrzegać bogactwo różnych spojrzeń? Czy patrzysz na wszystko tylko jednowymiarowo, nie dając sobie szans na panoramę wielu punktów widzenia?
środa, 8 czerwca 2011
Zakładnicy codzienności
Zakładnicy codzienności...
Noszą pęta w swoich głowach...
Niewolnicy swej niemocy...
Budują mury by szczelnie ją zakryć...
wtorek, 22 marca 2011
Daleka droga do Domu...
piątek, 5 listopada 2010
Kiedy dzień wygląda ładniej nocą...
Przyszły takie wietrzne, chłodne, szare, chmurne i deszczowe, krótkie typowo listopadowe dni... Kiedy dzień wygląda ładniej nocą, wtedy zmienia się perspektywa patrzenia...
Subskrybuj:
Posty (Atom)





