Cieszę się oddechem lasu. Jest niezwykłym misterium życia, pełnym różnych obrazów, dźwięków i zapachów, które tylko człowiek zajęty sobą potrafi nie zauważyć...
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Otwartość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Otwartość. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 czerwca 2011
poniedziałek, 18 kwietnia 2011
Wyjątkowość chwili...
Zastanowiło mnie na czym polega wyjątkowość chwili... Każdy podarowany Nam czas jest po to, aby COŚ dostrzec, choćby po niewczasie... I może w tym tkwi owa wyjątkowość... Jeśli ją dostrzeżemy...
piątek, 13 lutego 2009
Nieprzewidywalne jak góry
Wiele razy życie dawało mi nauczkę. I wciąż czegoś uczy. Jest nieprzewidywalne jak góry. Jak przyroda w ogóle. Warto mieć marzenia, plany... Z drugiej strony zbytnie przywiązywanie się do nich może przynieść złość, rozczarowanie, smutek... Bo nie da się przewidzieć co się zdarzy jutro, za tydzień, za rok... Kiedyś wkurzał mnie bardzo i deprymował fakt, że nie udało mi się wejść na jakiś górski szczyt. Traciłem tylko energię i czas na złość i narzekanie. Teraz w niepogodę wybieram i cieszę się wędrówkami po górskich dolinach. Tak samo w życiu: każde niespodziewane i niepomyślne zdarzenie staram się przyjmować na klatę. Nie warto uzależniać swego szczęścia od tego co miałoby się wydarzyć. Dlatego koncentruję się na tym na co mam wpływ. I staram się być otwartym na każde dobre i złe zdarzenie. Czasem to bywa bardzo trudne, ale daje wielką siłę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
