Było tak jak w takich miejscach lubię - pomimo trwającego Wielkiego Odpustu i okresu pielgrzymkowego - cicho i spokojnie.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spokój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spokój. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 18 września 2014
niedziela, 14 września 2014
Nadmorski Park Krajobrazowy: nad Zatoką Pucką w Swarzewie
Wrześniowe słońce, spokój wsi
Swarzewo, delikatny wiatr szeleszczący listkami nielicznych wysokich
drzew, kołyszący połaciami traw o coraz bardziej jesiennych
barwach i muskający taflę morza, widzianą z niewielkiego molo.
Przystań pełna zakotwiczonych i opustoszałych łodzi. Puck i
Półwysep Hel na horyzoncie. I czworonożny strażnik
reprezentacyjnej swarzewskiej łodzi, a może po prostu kudłaty
przyjaciel witający i żegnający przybyłych... To tylko kilka z
wielu obrazów do zatrzymania z wczorajszego podarowanego pięknego
dnia.
środa, 3 września 2014
Sopot: nad Bałtykiem wrześniowym
Ledwo rozpoczął się wrzesień a tu takie pustki przy słonecznej popołudniowej pogodzie i to na plaży w najbardziej popularnym Sopocie. To lubię! :) Przestrzeń wokół nie zakłócona ludzkim natłokiem. Bałtyk po sezonie zamierzam odwiedzać częściej, choćby tylko dla tych zupełnie zwyczajnych, ale jakże bardzo kojących spacerów czy biegania po plaży.
niedziela, 4 maja 2014
Trójmiejski Park Krajobrazowy: Rezerwat Przyrody "Cisowa"
Nad potokiem Cisówka w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym znajduje się rezerwat "Cisowa". To ciche miejsce przywitało mnie słońcem i spokojem - taki kontrast, który wybieram ponad majówkowe skupiska i hałas turystycznych masówek. Kiedy majowy tłok koncentruje się i rozkłada na linii brzegowej morza, mnie rozkłada na łopatki swoim urokiem leśna trójmiejska cisza :-)
czwartek, 1 maja 2014
Delikatny wiatr serca
Bałem się, że utonę, gdy lata temu pierwsze fale niemocy kierował w moją stronę wiatr. W morzu bezwzględności jednak się nie utopiłem. Tonęły w nim i toną: ułuda, pozór, strach i fałsz.
wtorek, 18 czerwca 2013
Sopockie molo przed sezonem, czyli o inspirującej mocy bałtyckiego wiatru
Sopockie molo tuż przed wakacyjnym sezonem okazało się - tak jak przypuszczałem - pomostem do spokojnej wędrówki w głąb morza. Nieobciążone ciżbą ludzkich istnień pozwalało wyraźniej wsłuchiwać się w takt szumiącej zza barierek melodii. Bałtycki wiatr schładzał słoneczny żar z nieba, delikatnie rzeźbiąc i pieszcząc w morskiej wodzie grzywy niesfornych fal. Nie mogłem się nadziwić jak ta sceneria sprzyjała wedrówkom w głąb siebie. Bałtycki wiatr nieoczekiwanie bowiem wygładzał również niespokojne myśli w mojej głowie. Spokój, przestrzeń i morza bezkres zdawały się poszerzać perspektywę mojego wewnętrznego postrzegania, a tamten bałtycki wiatr wciąż mnie inspiruje.
wtorek, 29 listopada 2011
Morskie Oko: Lustrzane Tatr odbicia
Spoglądając komuś głęboko w oczy czasem można wiele wyczytać. Spoglądając w głębię Morskiego Oka czasem można wiele zobaczyć, np. obróconego "do góry nogami" Mnicha. Są też takie nieliczne chwile (np. w listopadzie), kiedy nad Morskim Okiem jest spokojnie i cicho. Wyjątkowym spokojem dzielą się wtedy okalające Dolinę Rybiego Potoku szczyty, a tafla niezmąconej morsko-ocznej wody również spokój oddaje... Nad jej brzegiem usiadłem i ów spokój chłonąłem... Ile mogłem, w sercu i pamięci zachowałem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)


