piątek, 21 grudnia 2012

Niezwykły przystanek przed podróżą po drogach codzienności


Dziś - w dzień rzekomego końca świata - sfotografowałem powyższe niezwykłe zbudowane głównie z drewna dzieło, które spotkać można w pobliżu Jeleniogórskiego Centrum Kultury i pomyślałem, że to dobry czas na świąteczne życzenia. Wszak koniec czegoś zwiastuje początek czegoś nowego.

wtorek, 11 grudnia 2012

Na styku gór: zimowy spacer nad rzeką Bystrzycą


Przyszedł grudzień, przyszła zima. Okryła śniegiem góry i doliny. W jednej z takich dolin, na styku gór Kamiennych i Sowich płynie rzeka Bystrzyca. Lubię góry, lubię rzeki. Lubię także zimowy czas. Czas równie dobry na spotkania i spacery nad rzeką.

środa, 28 listopada 2012

Śladami historii II Wojny Światowej: tunel "Harry" w Żaganiu


Tunel "Harry" znajdował się w okolicy miasta Żagań na terenie byłego niemieckiego obozu jenieckiego Stalag Luft III. Dziś w miejscu dawnego tunelu znajduje się pomnik z nazwiskami osiemdziesięciu lotników alianckich, którzy uciekli nim z niemieckiej niewoli. Tylko trzem lotnikom się to jednak w pełni udało. Pozostałych prędzej czy później schwytano.

wtorek, 27 listopada 2012

Pałac Narzymskich w Jabłonowie Pomorskim


W życiu nigdy do końca nie wiadomo co się wydarzy, gdzie zastanie nas jutrzejszy poranek, jakie słowa usłyszymy od spotykanych osób lub co przyjdzie nam z nimi przeżywać. Właśnie w ten niewytłumaczalny do końca sposób - całkiem niedawno i zupełnie nieoczekiwanie - odkryłem istnienie Pałacu w Jabłonowie Pomorskim, a ściślej w sąsiadującej z tym miastem wsi  Jabłonowo-Zamek. Więcej informacji o pałacu  i jego historii można znaleźć m.in. tutaj.

poniedziałek, 26 listopada 2012

Archikatedra p.w. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu


Kiedy tylko mogę - z sentymentem - wracam na wrocławski Ostrów Tumski, którego sercem dla mnie jest Katedra. Nie inaczej było podczas listopadowego urlopu. To jedno z bardziej osobliwych i szczególnych dla mnie miejsc. 

środa, 14 listopada 2012

Późna podkarkonoska jesień


Pora opadłych już w większości z drzew liści. Nagie gałęzie i konary. Zarudziałe barwy traw. Powietrze przenikające nawet w słońcu orzeźwiającym chłodem. Słońce znajdujące się jakby bliżej, tuż nad gór horyzontem. I te powłóczyste cienie drzew, a w oddali kontury poszczególnych wzniesień. Późna jesień pod Karkonoszami też ma swoje uroki.

niedziela, 11 listopada 2012

Światło i mrok (oraz karkonoski z chmur kożuszek)


Chmury, chmury, chmury... Miłośniczki górskich miejsc, do których często wracają. Z górami tworzą nowe pejzaże, które trwają tylko przez chwilę...

wtorek, 6 listopada 2012

Czas opadania, czyli o jesiennych ścieżkach


Przyroda najpiękniejsze obrazy maluje. Dla każdej pory roku ma właściwy zestaw kolorów. Jesienią używa barw ciepłych na przekór szarościom, ciemnościom i mgłom. Tworzy kolorowe dywany, parkany, ścieżki i dróżki pośród drzew i pól. Dla wielu liści trwa przecież czas opadania. I szeleszczenia pod nogami.

piątek, 2 listopada 2012

Góra Witosza w jesienno-zimowej szacie


Należąca do znajdujących się w Kotlinie Jeleniogórskiej Wzgórz Łomnickich góra Witosza (484m n.p.m.) to prawdziwa "wyspa" osobliwości. Bogata w wiele form drzewostanu i w wiele form skalnych (w tym jaskiń). Widokowa i pełna niekończących się schodków, które zaczynają się już od samego podejścia na nią żółtym szlakiem od strony Staniszowa i prowadzą prawie na sam jej szczyt, zwieńczony pozostałościami po kolumnie Bismarcka. To właśnie w takim kierunku prowadzi dzisiejsza foto-wędrówka.

środa, 31 października 2012

poniedziałek, 29 października 2012

Przypruszona śniegiem jesień, czyli pierwszy bałwan w sezonie


Pierwszy śnieg zawsze skupia na sobie uwagę i wywołuje poruszenie. Wzbudza skrajne emocje, ale nigdy nie pozostawia obojętnym. Może być także inspiracją do wielu działań, np. do fotografowania lub wspólnych zabaw w lepienie bałwana :)

piątek, 26 października 2012

Przekrój geologiczny przez Sudety Zachodnie


Tak jak cały park na jeleniogórskim Wzgórzu Kościuszki został odnowiony celem przywrócenia mu dawnego blasku, tak i jego najbardziej górski element - czyli geologiczny przekrój przez Sudety Zachodnie - został poddany rewitalizacji.

czwartek, 25 października 2012

Perły mglistej i deszczowej jesieni


Kto powiedział, że mglista i deszczowa jesień nie jest piękna? Jest, tylko jej piękna trzeba czasem uważniej poszukać. 

środa, 24 października 2012

Na widokowym Ruprechtickim Szpiczaku w Górach Kamiennych


Nigdy bym nie pomyślał, że taki niepozorny szczyt jak Ruprechticki Szpiczak leżący po czeskiej stronie Gór Kamiennych, może podarować przy dobrej pogodzie tak piękne widoki, jakie i mi tej jesieni podarował. Z pewnością jeszcze tam wrócę. 

wtorek, 23 października 2012

Ruiny Opactwa w Bukowcu


Wzniesione w 1815 roku Opactwo w podjeleniogórskiej wsi Bukowiec to nic innego jak mauzoleum dawnych właścicieli tych ziem - rodziny Von Reden, a później także rodziny Rotenhan. Zniszczone po II Wojnie Światowej ruiny kaplicy grobowej stoją na południowym stoku góry Mrowiec nad stawem Kąpielnik. Stały się więc same w sobie zaniedbanym pomnikiem pamięci.

poniedziałek, 22 października 2012

Jesienne chwile...


To tylko chwila - powiedzą niektórzy, biegnąc gdzieś dalej. Niektórzy nawet jej nie dostrzegą. To piękna chwila - powiedzą inni, zatrzymując się przy niej na dłużej. 

niedziela, 21 października 2012

Sudecka Droga św. Jakuba: Kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłakowicach


Szlak pielgrzymkowy, nazywany Camino de Santiago, ma także polskie odcinki. Jednym z nich jest Sudecka Droga św. Jakuba, oznaczona muszlą św. Jakuba. Wędrując m.in. tym szlakiem można dotrzeć do podjeleniogórskiej wsi Mysłakowice, gdzie znajduje się Kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa.

sobota, 20 października 2012

Słoneczne jesienne spacery: nad stawem Kąpielnik w Bukowcu


Pośród Wzgórz Karpnickich w okolicy wsi Bukowiec pod Jelenią Górą odnaleźć można ciche i przestrzenne miejsce jakim jest staw Kąpielnik. Wokół niego biegnie ścieżka, którą częściowo poprowadzony jest czerwony Główny Szlak Sudecki. Okolice stawu są wspaniałym miejscem na słoneczne jesienne spacery. 

piątek, 19 października 2012

Świątynia Ateny w Bukowcu zwana Herbaciarnią


Świątynia Ateny w parku w Bukowcu koło Jeleniej Góry została wybudowana przez właściciela wsi Bukowiec Fryderyka von Reden w drugą rocznicę ślubu dla swojej ukochanej żony. Goście, którzy byli tu zapraszani na herbatę mogli również podziwiać wspaniałą panoramę Karkonoszy, która się stąd roztacza. Świątynia Ateny została odbudowana staraniem Fundacji Doliny Pałaców i Ogrodów. W słonecznej jesiennej oprawie prezentuje się jeszcze bardziej urokliwie.

czwartek, 18 października 2012

Wzgórza Karpnickie: Skalna Brama im. Klobera


Wzgórza Karpnickie - leżące w pobliżu miejscowości Kowary, Mysłakowice, Bukowiec i Karpniki - są ciekawym miejscem, kryjącym w sobie liczne ciekawostki, jak na przykład Skalna Brama im. Klobera. To niesamowita skała wsparta na dwóch innych, tworząca bramę. Miejsce upamiętniające przebywającego tu niegdyś autora osiemnastowiecznej historii Śląska.  

środa, 17 października 2012

Spotkanie z Edytą Bartosiewicz: koncert w Krakowie (14.10.2012)

sala Auditorium Maximum w Krakowie przed koncertem jeszcze po brzegi nie wypełniona
To nie był mój pierwszy koncert Edyty Bartosiewicz, ale po latach pierwszy. Nie udało mi się być 14.09.2012 na koncercie we Wrocławiu, dlatego pobyt na koncercie mojej ulubionej artystki w Krakowie musiał już dojść do skutku. Było fantastycznie!

poniedziałek, 15 października 2012

Krakowskie chwile...


... czyli migawki z wczorajszego krótkiego pobytu w jednym z moich ulubionych miast!

piątek, 12 października 2012

Halnego uczynki: wał chmur nad Karkonoszami


Wysoko na wzgórzach słonecznej dziś Kotliny Jeleniogórskiej wiało przenikliwie, a co dopiero nad Karkonoszami. Tam wypiętrzył się piękny wał chmur, który potęgował jeszcze bardziej gór tajemniczość i majestat. Wiatr zwany Halnym namalował dziś ten z chmur utkany górski horyzont. Więcej o wietrze Halnym można dowiedzieć się tutaj.

środa, 10 października 2012

Beskid Sądecki: poranek ponad chmurami


Kolejne jesienne górskie wspomnienie z zatrzymanych w kadrze porannych obrazów z cyklu "ponad chmurami". Tym razem malowniczy Beskid Sądecki. Kiedy jestem ponad chmurami i oglądam wynurzające się spod chmur górskie wierzchołki, to zawsze mam wrażenie, że żyjąc tylko i wyłącznie w dolinach człowiek staje się uboższy o choćby takie perspektywy. Czasami warto wyjść wyżej, opuścić dotychczasowego siebie, by spojrzeć na świat, miejsca w których żyjemy i na samych siebie z całkiem innej, szerszej i być może dotąd nieodkrytej i nieznanej nam perspektywy. Mnie takie spojrzenia zawsze budują, ubogacają, ustawiają w szeregu. Są jak otwierane okna w sercu i umyśle. Podsuwają świeży podmuch nowych sił, przemyśleń, odkryć i możliwości... Bo góry nie są celem, lecz drogą...

wtorek, 9 października 2012

Beskid Sądecki: ruiny zamku w Rytrze


Przełom rzeki Poprad w okolicach miejscowości Rytro to wyjątkowo malownicze miejsce. Nie dość, że rzeka dostojnie wije się tu pomiędzy wierzchołkami Beskidu Sądeckiego, to nad nią i nad Rytrem - na jednej z gór - wznosi się średniowieczny zamek, a właściwie to co po nim pozostało. 

poniedziałek, 8 października 2012

Ukryte słońca


W tym miejscu pisałem, że dziewięćsiły bezłodygowe są dla mnie takimi słońcami na górskiej ziemi. One lubią rosnąć w nasłonecznionych górskich miejscach, gdzie pod wpływem słońca otwierają się ku niemu. W pochmurne dni, kiedy wzrasta wilgotność powietrza, dziewięćsiły chowają swe płatki ukrywając swoje serca. Z tego powodu nazywane są czasami "roślinnymi meteorologami", kiedy bowiem w pogodny dzień spotkamy takie skulone dziewięćsiły oznaczać to może tylko jedno: zmianę pogody na bardziej wilgotną.

wtorek, 2 października 2012

Kamienna Studzienka w Karkonoszach


W miejscu, gdzie po północnej stronie grzbietu Karkonoszy znajdują się wysokie skalne urwiska Śnieżnych Kotłów, równolegle po stronie południowej grzbietu tych gór - na terytorium Czech - znajduje się Kamienna Studzienka. Choć położona na otwartej i widokowej przestrzeni, kryje się w cieniu popularności innych karkonoskich miejsc. Jest źródełkiem cieku wodnego zasilającego wody mającej w pobliżu również swe źródło rzeki Łaby.

poniedziałek, 1 października 2012

Pałac Paulinum w Jeleniej Górze


Jest w Jeleniej Górze taki pałac, który z daleka trudno dostrzec. Ukryty na zboczu zalesionego i miejscami dość skalistego Wzgórza Paulinum - pałac o tej samej nazwie - sprawia wrażenie dość odizolowanego, ale przez to i tajemniczego miejsca. Więcej o tym pałacu (a także o innych obiektach położonych w Kotlinie Jeleniogórskiej i należących do Doliny Pałaców i Ogrodów) można dowiedzieć się na tej stronie. 

niedziela, 30 września 2012

Jesień w Górach Kamiennych


Dzisiaj był dobry dzień. W sam raz na spotkania, m.in. z opalającą się w słońcu jesienią w Górach Kamiennych. Jakże lubię te jesienne górskie spotkania i wędrówki. 

wtorek, 25 września 2012

Karkonoska jesień u sąsiadów Czechów


Pierwszy pełny dzień trwającej jesieni zastał mnie w Karkonoszach u naszych południowych sąsiadów Czechów. I tam - na czeskiej ziemi - jesień pośród drzew i skał zarumieniła się swoimi charakterystycznymi barwami o wiele bardziej niż po polskiej stronie tych gór. Grzbiet graniczny okazał się tego dnia bardzo wietrzny. Od południa wiał ciepły i silny wiatr. Dywany traw położone pomiędzy wyspami zielonych kosodrzewin mieniły się w słońcu różnymi odcieniami brązu, a dorodne jagody czekały - tu na wysokościach surowym klimatem dobrze zakonserwowane - na to aż ktoś je skosztuje. Skosztowałem i ja. Owocna więc, wietrzna, słoneczna i kolorowa niesie się wraz z tym wpisem czeska karkonoska jesień.

poniedziałek, 24 września 2012

Wczesna podkarkonoska jesień


Przyszła jesień. Jej śladów pod Karkonoszami z każdym dniem jest coraz więcej. Na owocach, kwiatach, liściach i pod drzewami... W powietrzu, na wodzie, na ziemi... Jeszcze wczesna - nie w pełnym wymiarze. Teraz tylko czekać aż świat od jej oznak w pełni się zarumieni.

środa, 19 września 2012

Beskid Sądecki: poranek witany na Jaworzynie Krynickiej


Już pisałem, że lubię poranki w górach. Za szczytem Jaworzyny Krynickiej zaś niespecjalnie przepadam. Pewnie dlatego, że nie przepadam za zurbanizowanymi górami. Kiedy jednak wędrówka Głównym Szlakiem  Beskidzkim przywiodła mnie do Krynicy-Zdrój, postanowiłem na górujący nad nią szczyt Jaworzyny Krynickiej wybrać się bardzo wczesnym rankiem dnia następnego, kiedy to na górze nie było jeszcze prawie nikogo. Właśnie wtedy góry witały mnie przenikliwą i radosną ciszą, pozbywając się powoli nocnej kołderki z mgieł.

niedziela, 16 września 2012

Grzybobranie pod Śnieżką


... a właściwie kaniobranie pod Śnieżką :) Wysypały się w trawie jak z rękawa. Rozłożyste bardziej lub mniej, a także dopiero co pączkujące. Spotkane podczas niedzielnej wędrówki. Raj dla grzybiarzy. Przy okazji kolejny pomysł na cykl fotograficzny.

piątek, 14 września 2012

Ławeczka jak góry


Wracam do odkrywania moich ulubionych ławeczek. Po odkryciu ulubionej ławeczki karpackiej z widokiem na Tatry i ławeczki sudeckiej z widokiem na Karkonosze przyszedł czas na ławeczkę jeleniogórską. Może nie oferuje ona górskich widoków jak dwie wcześniejsze, ale za to jest bardziej pojemna. I najważniejsze (co widać na zdjęciach): też ma górski charakter, bowiem wypiętrzona jest miejscami jak góry. 

czwartek, 13 września 2012

Baszty Skalne w Karkonoszach


Znajdujące się w pobliżu Jagniątkowa Baszty Skalne to jedne z wielu form skalnych położonych na terenie Karkonoszy. Zbudowane są z liczącego sobie 300 milionów lat granitu - najbardziej rozpowszechnionej skały w Karkonoszach. Stoją schowane wśród drzew jak ciche strażniczki historii tych ziem. 

wtorek, 11 września 2012

Pocztówka z podróży: Góry Bardzkie


Leżące w sercu Kotliny Kłodzkiej Góry Bardzkie to raj dla leśnych ludzi. Jeśli ktoś szuka leśnej ciszy, szlaków nieobciążonych popularnością i do tego nie przeszkadza mu fakt, że w niewielu miejscach w tych górach można podziwiać widokowe przestrzenie, to wybierając się np. w Góry Bardzkie wybierze właściwie. I poza przyrodą spotkać tam może również np. ruiny dawnego zamku. Ja przywiozłem właśnie z tych gór również wspomnienie pierwszych górskich oznak zbliżającej się jesieni.

niedziela, 9 września 2012

Beskid Niski: Cerkiew w Hańczowej


Cerkiew parafialna prawosławna Opieki Bogurodzicy w Hańczowej (dawniej cerkiew parafialna greckokatolicka pod tym samym wezwaniem) powstała w drugiej połowie XIX wieku. Jest to typowa cerkiew zachodniołemkowska o konstrukcji zrębowej i ścianach pokrytych gontem. Należy do małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej, a ja spotkałem ją wędrując Głównym Szlakiem Beskidzkim. 

sobota, 8 września 2012

Na szlaku uśmiechów :)


Na szlaku uśmiechów spotkać można uśmiech. Uśmiecha się człowiek, uśmiecha się słońce, uśmiecha się nawet ciepły letni deszcz. Na szlaku uśmiechów nawet jak gdzieś w drodze się miniemy, uśmiech poniesiemy na samo wspomnienie. 

czwartek, 6 września 2012

Beskid Niski: Cmentarz Wojenny na górze Rotundzie


Cmentarz nr 51 z okresu I Wojny Światowej projektu Dusana Jurkovica położony jest na samym szczycie  góry Rotundy (771m npm) w Beskidzie Niskim.  Stanowi dwadzieścia mogił pojedynczych i cztery zbiorowe, w których spoczywa 42 żołnierzy armii austro-węgierskiej i 12 armii rosyjskiej. W 1980 roku cmentarz został wpisany do rejestru zabytków. Trwają starania o odbudowę cmentarza. Więcej informacji na temat remontu znajduje się na tej stronie.

środa, 5 września 2012

Beskid Niski: sponad chmur i mgieł


Kiedy kończy się lato i zbliża się jesień, to w górach coraz częściej można spotykać tzw. morza mgieł, czyli chmury przewijające się poniżej wierzchołków wyższych gór. Nawet jeśli są to niewysokie góry jak Beskid Niski. Pewnego wrześniowego poranka w czasie wędrówki Głównym Szlakiem Beskidzkim te niewysokie, ale malownicze góry przywitały mnie właśnie takimi obrazami. To znak, że jesień jest coraz bliżej :)

niedziela, 2 września 2012

Beskid Niski: Pustelnia Świętego Jana z Dukli


"Umiłować spokój. Wsłuchać się w źródełko. To uwierzyć Ciszy tu pozostawionej. Szemrzącej uzdrowieniem duszy, zapachem lasu, łagodnością ptaków" - tak o tym niezwykłym miejscu napisał Wacław Turek. I ze swojej strony nie dodam nic do jego słów, bo gdy wracam pamięcią do odwiedzin Pustelni Świętego Jana z Dukli, to na opisanie niezwykłości tego miejsca słów mi najzwyczajniej brakuje. 

piątek, 31 sierpnia 2012

Rymanów-Zdrój: szlakiem parkowych alejek


Przysiadłem w rymanowskim Parku Zdrojowym na zacienionej ławeczce zmęczony wędrówką Głównym Szlakiem Beskidzkim i poczułem, że nagle czas zwolnił jeszcze bardziej. Starość i młodość spotykały się tu na każdym kroku: parkowymi alejkami wędrowały zarówno rozradowane dzieci, jak i pełni wspomnień staruszkowie. Nawet na "mojej" ławeczce usiadła starsza pani, jak gdyby od niechcenia opowiadając mi swoją historię. Lubię takie miejsca, gdzie czas biegnie wolniej. 

czwartek, 30 sierpnia 2012

Bieszczady: na szczycie góry Chryszczatej


Na szczycie góry Chryszczatej w Bieszczadach w cieniu zielonych drzew i przelanej krwią historii natknąłem się na obelisk - betonową wieżę geodezyjną, która powstała w czasach zaborów. Przebiega tutaj m.in. czerwony Główny Szlak Beskidzki. Bieszczady przeważnie kojarzą się wielu osobom przede wszystkim z rozległymi połoninami, tymczasem odkryć w nich można wiele innych niezwykłych miejsc, jak choćby Chryszczatą u stóp której leżą Jeziorka Duszatyńskie.

piątek, 24 sierpnia 2012

Siła spaceru, czyli trzeba iść...


Wyprowadzam bliskich i siebie często na spacer. Siebie szczególnie wtedy, kiedy nie wiem co zrobić i jak dalej postąpić. Właściwie to ja o życiu wiem tylko tyle, że trzeba po prostu iść... 

środa, 22 sierpnia 2012

Łąkowy Kamień, czyli Dom noblisty Gerharta Hauptmanna w Jagniątkowie


Niezwykły dom, tak jak niezwykły był jego właściciel - niemiecki pisarz i laureat literackiej Nagrody Nobla z 1912 roku - Gerhart Hauptmann. Karkonosze stały się dla niego miejscem szczególnym, o czym niejednokrotnie wspominał w swojej twórczości. Dziś ten dom jest siedzibą Muzeum Pamięci Hauptmanna. 

wtorek, 21 sierpnia 2012

Śnieżne Stawki w Karkonoszach


Upał. W niżej położonych zurbanizowanych terenach sierpniowy żar z nieba jest trudny do wytrzymania. Tymczasem w górach są miejsca, gdzie króluje woda i prawie zawsze powiewa orzeźwiający górski wiatr. U głębin wielu karkonoskich kociołków znaleźć można wiele takich wodnych oaz. Na przykład u głębin Śnieżnych Kotłów, gdzie leżą i połyskują w słońcu Śnieżne Stawki otoczone od południa wysokimi skalnymi ścianami.