Co łączy Bałtyk z Tatrami? W 100 lat po umieszczeniu krzyża na Giewoncie replika tego samego krzyża stanęła nad Bałtykiem, a ściślej w Parafii Zesłania Ducha Świętego w Sopocie. Wczoraj po południu tam byłem. Wokół prawie nikogo. Najgłośniejsze były rozmowy ptaków. Gdyby tak na Giewoncie móc kiedyś w takiej samej ciszy się zapatrzeć, zamyślić, zasłuchać...
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiara. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 28 września 2014
czwartek, 18 września 2014
Sanktuarium Matki Boskiej Królowej Polskiego Morza w Swarzewie
Było tak jak w takich miejscach lubię - pomimo trwającego Wielkiego Odpustu i okresu pielgrzymkowego - cicho i spokojnie.
czwartek, 28 sierpnia 2014
Osobliwe miejsca: Kalwaria Wejherowska
Kalwaria Wejherowska to obok Kalwarii Zebrzydowskiej i Pakoskiej najstarsze Sanktuarium Męki Pańskiej w Polsce. Kompleks 26 kaplic usytuowanych na lesistych wzgórzach Wejherowa zrobił na mnie duże wrażenie. Pomyślałem, że chciałbym wrócić w to miejsce np. na Drogę Krzyżową, kiedy poszczególne kaplice będą otwierane. To wyjątkowe miejsce nie tylko z religijnego punktu widzenia, ale także krajobrazowego. Przyroda, przestrzeń, leśna cisza i architektura wejherowskich kaplic mnie urzekły. Może dlatego, że z przyrodą wiążą się moje najpiękniejsze duchowe przeżycia...
niedziela, 10 sierpnia 2014
Drogowskaz do Szczęścia...
W życiu - tak jak w przyrodzie - czasami zachodzi słońce, gdy dzieje się coś niepokojącego i nasze myśli spowija ciemność. Wydaje się, że ogarnie nas ona bez końca, a jednak przeprowadza nas przez nią Wiara, Nadzieja i Miłość. Światło, które przestało nas oświetlać, budzi się w nas na nowo do życia. Może dlatego lubię wschody i zachody słońca, bo przypominają mi o tym co jest najważniejsze, o ciągłym procesie jaki się wewnątrz i na zewnątrz nas toczy oraz o tym, że trzeba się nie poddawać i wciąż na nowo szukać, weryfikować i pielęgnować w sobie Drogowskaz do Szczęścia.
piątek, 8 sierpnia 2014
Urodzinowe refleksje...
I chociaż trudno w to uwierzyć - to prawda! :) Kilka dni temu skończyłem (ni mniej ni więcej) tyle lat i wkroczyłem w kolejny rok życia. Skromnie, bez wielkiej pompy, po cichu i z miłością - tak jak chciałem i tak jak marzyłem :)
czwartek, 22 maja 2014
Łódeczki marzeń
Znowu mam skrzydła
o mój Dobry Boże.
I mogę wzlecieć
nad szarzyznę dnia.
Z ptakiem rozmawiam
i obłokiem płynę.
niedziela, 18 maja 2014
(Nie tylko) Duchowy maj...
Maj - jak żaden inny miesiąc w roku - jest wyjątkowym czasem, w którym religijność i duchowość tak wyraźnie zaznaczają swój mariaż z przyrodą. Kapliczki - te nizinne, przydrożne bądź ukryte gdzieś na wzniesieniach lub w górach, na otwartej przestrzeni, pod dachem nieba lub w koronach drzew - ozdobione kwieciem ożywają w cyklu majowych Maryjnych Nabożeństw. Religijność, duchowość i przyroda - dla mnie przez cały rok nierozerwalnie spotykają się, pozwalając poznawać i odnajdywać w nich Drogę...
czwartek, 15 maja 2014
poniedziałek, 12 maja 2014
Najzupełniej zwyczajnie :-)
Zazwyczaj jestem jak cichej rozwagi silny monolit,
przed Tobą bezbronny kruszę się zaś na drobiny:
uczuć, emocji, myśli...
Okazuję Ci to, co dla innych ukryte.
czwartek, 8 maja 2014
Nie przechodzę obok...
Ktoś mnie kiedyś spytał: "Jak Ty to robisz, że przechodzisz obok ewidentnie pojawiających się w życiu przeciwności i nieistotności tak wielu spraw?".
czwartek, 1 maja 2014
Delikatny wiatr serca
Bałem się, że utonę, gdy lata temu pierwsze fale niemocy kierował w moją stronę wiatr. W morzu bezwzględności jednak się nie utopiłem. Tonęły w nim i toną: ułuda, pozór, strach i fałsz.
środa, 30 kwietnia 2014
Błogosławieństwo morza
W takich miejscach lubię na chwilę przystanąć, uspokoić oddech, zebrać myśli, a potem iść dalej jakby na nowo wewnętrznie zmotywowanym, wzmocnionym...
niedziela, 20 kwietnia 2014
Uwierz! :-)
Zmartwychwstała Miłość. Najważniejsza. Wieczna. Czy w naszych sercach odrodzona mieszka? Czy dla siebie w Miłości też gotowi jesteśmy zmartwychwstać? Uwierz! :-)
czwartek, 17 kwietnia 2014
Życie, Śmierć i Zmartwychwstanie / Owocnych i Radosnych Świąt
Zrobiłem to zdjęcie wczoraj. Po prostu przechodząc obok tego drzewa zwróciło ono moją uwagę. Nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że jest w nim i jego otoczeniu symbol życia, śmierci i zmartwychwstania.
niedziela, 13 kwietnia 2014
Symbol nowego życia
Dostrzegam wokół coraz więcej oznak nowego życia. Pęcznieje ono pączkami młodych listków i kwiatów. Ćwierka do mnie zza okna, gdzieś spośród koron drzew.
piątek, 11 kwietnia 2014
środa, 2 kwietnia 2014
Dzikie serce, dzikie myśli, dziki kwiat...
W jednym ciele serce płochliwe, myśli galopujące i wolne niczym dzikie konie, rozum czujny, z pozoru naiwny i naturalnego piękna kwiat. Pozwól mu rosnąć, w słońcu dojrzewać, wzrastać w promieniach Miłości...
wtorek, 25 marca 2014
Na skrzyżowaniu podniebnych dróg
W pewnym momencie zatrzymałem się by zachować w kadrze tę chwilę: niebo w chylącym się ku zachodowi słońcu, poprzecinane śladami napowietrznych ścieżek samolotów. Pomyślałem wtedy o tym jak niepowtarzalne są chwile i nasze ludzkie drogi.
środa, 12 lutego 2014
sobota, 18 maja 2013
Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i Centrum JP II w krakowskich Łagiewnikach
Są takie miejsca, które odwiedzam, a o których później nie umiem opowiadać, bo zawsze mi się wydaje, że żadne słowa nie oddadzą tego, co po pobycie w konkretnym miejscu we mnie pozostaje. Do takich miejsc z pewnością należą krakowskie Łagiewniki z Sanktuarium i budowanym Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się". Do takich miejsc lubię wracać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

