Wołtuszowa - nieistniejąca, ale i niezapomniana osada (jedna z wielu) w Beskidzie Niskim. Dziś urokliwe miejsce odpoczynku w pobliżu cerkwiska i cmentarza. Pilnują go dawni mieszkańcy, tyle że w drewnie zaklęci.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeszłość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeszłość. Pokaż wszystkie posty
piątek, 28 października 2011
niedziela, 29 maja 2011
Wiadomość z krainy cienia...
Cicha rozmowa, w której wydarzyło się tak wiele... Słów padło nie za dużo, a zarazem nie za mało. W sam raz by namalował się w głowie obraz pełen powłóczystego cienia i jakże jasnego światła...
środa, 29 grudnia 2010
To był rok, to będzie rok...
Jak zwykle pod koniec roku patrzę trochę wstecz i trochę na przód. Kończy się 2010 rok i był to dla mnie rok pełen życiowych zmian i wewnętrznych przemian.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


