I chociaż trudno w to uwierzyć - to prawda! :) Kilka dni temu skończyłem (ni mniej ni więcej) tyle lat i wkroczyłem w kolejny rok życia. Skromnie, bez wielkiej pompy, po cichu i z miłością - tak jak chciałem i tak jak marzyłem :)
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wzajemność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wzajemność. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 sierpnia 2014
środa, 23 lipca 2014
Gdzie piasek wodą nasiąka, a woda piaskiem się wypełnia...
O zmierzchu dnia nad morzem towarzyszył nam księżyc. Wyludniły się plaże, kiedy zaszło słońce. Spokojny spacer zrobił się bardziej intymny, a morskie fale - na przekór - wzmagając się szumiały jeszcze bardziej.
poniedziałek, 12 maja 2014
Najzupełniej zwyczajnie :-)
Zazwyczaj jestem jak cichej rozwagi silny monolit,
przed Tobą bezbronny kruszę się zaś na drobiny:
uczuć, emocji, myśli...
Okazuję Ci to, co dla innych ukryte.
czwartek, 1 maja 2014
Delikatny wiatr serca
Bałem się, że utonę, gdy lata temu pierwsze fale niemocy kierował w moją stronę wiatr. W morzu bezwzględności jednak się nie utopiłem. Tonęły w nim i toną: ułuda, pozór, strach i fałsz.
niedziela, 20 kwietnia 2014
Uwierz! :-)
Zmartwychwstała Miłość. Najważniejsza. Wieczna. Czy w naszych sercach odrodzona mieszka? Czy dla siebie w Miłości też gotowi jesteśmy zmartwychwstać? Uwierz! :-)
poniedziałek, 24 marca 2014
Dostrzegać więcej...
Wszystko wydaje się albo takie proste, a w gruncie rzeczy jest skomplikowane, albo odwrotnie: wszystko wydaje się takie skomplikowane, a w zasadzie jest takie proste. Szklanka bywa czasem do połowy pełna lub do połowy pusta.
środa, 15 czerwca 2011
Między planetami...
Każdy człowiek potrzebuje czasem samotności, tak samo jak potrzebuje działania i współdziałania... Czasem identyczne potrzeby spotykają się między ludźmi w tym samym momencie, a czasem w jednym momencie spotykają się potrzeby całkiem od siebie odmienne...
środa, 30 marca 2011
Słabości na pół...
Widzisz ten obrazek i myślisz może, że to piękna sielanka... Bo są tu soczyste kolory, bo jest spokój i Droga wznosząca ku Niebu... Ale nie zauważasz schodów, których każdy próg może być jak pokonywanie słabości...
czwartek, 20 sierpnia 2009
O wzajemności...
Wzajemność. To ważne dla mnie słowo, chyba generalnie przez ludzkość rzadko praktykowane i często zapominane. Uczę się wzajemności całe życie. Bez wzajemności nie można tak naprawdę kogokolwiek poznawać, z kimkolwiek współpracować, żyć... Nie każdy potrafi dawać komuś siebie, dzielić się swoimi przemyśleniami, czynami, życiem... Nie każdy potrafi to zauważyć i docenić... Zresztą to jest trudne i ryzykowne, bo może obrócić się przeciwko, można dostać po przysłowiowym tyłku i tak też najczęściej niestety bywa... Stąd rodzi się później nieufność, brak wiary w drugiego człowieka, zły egoizm... Ale jestem zdania, że warto ryzykować i próbować. Najpierw jednak trzeba odnaleźć swoją własną drogę, swoje własne szczęście, zdobyć się na odwagę i zapytać się swojego sumienia, czego tak naprawdę się od siebie i od życia oczekuje, jakim człowiekiem chce się być i co jest dla nas ważne, a dopiero później ryzykować odnajdywanie bliskich nam ludzi, którzy by nas rozumieli...
sobota, 23 maja 2009
Podróż wojownika...
Najciekawsze moim zdaniem podróże wcale nie odbywają się na poziomie zewnętrznym, ale do wewnątrz. Do wnętrza drugiego człowieka... Do wnętrza siebie... Podróże na poziomie zewnętrznym sprzyjają podróżom do wewnątrz. Nie każdy umie tak podróżować, bo nie każdy poszukuje Prawdy o sobie, o ludziach, o świecie... Często szuka jej poza sobą... Gdy jednak spotka się na poziomie zewnętrznym drugiego człowieka, który nie gardzi Prawdą i wewnętrznym poszukiwaniem, to zmienia się patrzenie na znany dotąd świat. Powstaje niewidzialna dla innych energia, która jest radością spotkania... Wspólne poszukiwanie jest ŻYCIEM. Można się wzajemnie wiele od siebie poprzez DAWANIE uczyć, czy to w radości, czy w słabościach... Wciąż uczę się rozpoznawać niewidzialne pułapki, których jest naprawdę wiele, i które z całą swą mocą próbują oddalić człowieka od drugiego, od samego siebie, od Boga... Taki wojownik zrozumie drugiego...
niedziela, 22 marca 2009
Rozmowa a gadanie
Rozmowa... Wytyczanie w niej granic własnej intymności jest niezwykle ważne, bo nikt nie ma prawa naruszać czy wykorzystywać cudzej prywatności. Niestety bywa, że tak się dzieje, dlatego myślę, że trzeba bardzo uważnie pracować nad świadomym doborem przyjaciół i osób bliskich oraz dbać o jakość i głębię tych relacji. Nie ilość jest ważna. Chęć dzielenia własnych przeżyć z bliskimi ludźmi to naturalna potrzeba i ma uzdrawiającą moc. Uczy otwartości w rozmowie, ale również powściągliwości i dyskrecji na temat świata osobistych przeżyć, bo trzeba pamiętać, że nie każdy ma do nich dostęp. Takie konstruktywne i pełne zrozumienia oraz empatii dzielenie się jest jak wspólne zastanawianie się nad poprawą jakości wewnętrznego świata. Obydwu stron. Jest jeszcze gadanie, ale ono zarezerwowane jest już dla zupełnie innej płaszczyzny :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

