Świnia jaka jest każdy widzi, ale ta na Wiśle w Krakowie budzi we mnie uśmiech i intryguje :-) Mnie pomnik świni pośród klasycznych pomników Krakowa jak najbardziej odpowiada, bowiem w takim otoczeniu jeszcze bardziej prowokuje do przemyśleń. Obnaża stereotypy, pobudza wyobraźnię, dając szerokie spektrum interpretacji.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sztuka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sztuka. Pokaż wszystkie posty
środa, 1 maja 2013
piątek, 11 stycznia 2013
Jeloń - nowy symbol Jeleniej Góry
Jeloń, czyli drewniana rzeźba autorstwa Ewy Jonas przedstawiająca postać człowieka z głową jelenia, pojawiła się w Jeleniej Górze w ubiegłym roku. Jak widać zima i śnieg Jeloniowi niestraszne.
piątek, 21 grudnia 2012
Niezwykły przystanek przed podróżą po drogach codzienności
Dziś - w dzień rzekomego końca świata - sfotografowałem powyższe niezwykłe zbudowane głównie z drewna dzieło, które spotkać można w pobliżu Jeleniogórskiego Centrum Kultury i pomyślałem, że to dobry czas na świąteczne życzenia. Wszak koniec czegoś zwiastuje początek czegoś nowego.
sobota, 29 stycznia 2011
niedziela, 5 lipca 2009
Moja ulubiona reklama :)
Generalnie nie lubię reklam. Może dlatego, że kojarzą mi się prędzej z nachalnością niż ze smakiem. Rynek reklam to także sztuka. Wydaje mi się, że trudno wśród milionów reklam znaleźć takie, które są wyjątkowe. Dziś przez przypadek trafiłem na dawną reklamę, którą do dziś uważam za jedną z najlepszych, jakie widziałem. Na samo jej wspomnienie się uśmiecham :)
sobota, 27 czerwca 2009
Michael Jackson: 1958-2009
Są osoby, które poprzez swoją działalność w jakiejś dziedzinie w pewien sposób wpływają na innych. Taki był, jest i będzie Michael Jackson. Muzyka jest i była dla mnie bardzo ważna. I właśnie w muzyce, „mojej” muzyce, Michael Jackson odegrał ważną rolę. To jeden z muzycznych idoli mojego dzieciństwa. Fenomen. I choć później moje zainteresowania muzyczne skierowały się w zupełnie inne niż „jacksonowe” klimaty, to niewątpliwie jego muzyka wpisała się w kalejdoskop moich muzycznych fascynacji. Pamiętam, że zacząłem go słuchać w 1987 roku od płyty „Bad” oraz od piosenek „The way you make me feel” oraz „Liberian girl”. Odbierałem jego osobę jako kogoś z innej planety. To niesamowite i fantastyczne jest, że człowiek w obojętnie jakiej dziedzinie, kierowany pasją potrafi tworzyć takie rzeczy, które trafiają do ludzi poruszając ich emocje... Wydaje mi się, że muzyka jest jedną najbardziej komunikatywnych dziedzin sztuki, która łączy ludzi niezależnie od wszystkiego. To niezwykłe, że rodzą się tacy ludzie jak Michael Jackson. I stają się poprzez swoją muzykę nieśmiertelni...
Subskrybuj:
Posty (Atom)


