Nigdy nie wiadomo kto lub co pojawi się na naszej drodze, ale można wiedzieć jak pragnęłoby się wobec niewiadomego zachować, a potem w spotkaniu z niewiadomym wprowadzić pragnienia w czyn - tak pomyślałem po tym niespodziewanym bardzo bliskim ptasio-człowieczym spotkaniu :-)
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fauna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fauna. Pokaż wszystkie posty
piątek, 16 maja 2014
sobota, 26 kwietnia 2014
Morze łabędzi
Nigdy nie oglądałem na żywo słynnego baletu Piotra Czajkowskiego "Jezioro łabędzie", ale spotkałem na swej drodze morze łabędzi. Pokaźne stadko płynęło - to unosząc się to opadając na falach - w takt szumnej muzyki morza. Pomyślałem, że nieoczekiwanie stałem się widzem tego spektaklu natury. Przyroda ukazała mi swój łabędzi balet.
czwartek, 18 lipca 2013
Niespodziewany gość
Czasem na naszej drodze pojawiają się niespodziewanie różne ciekawe istoty. Jak ten kotek, który był tak ciekawy świata, że postanowił stanąć na mojej drodze, a potem ruszyć w moją stronę. Bardzo lubię zwierzęta i to nie pierwsze, które i mnie polubiło. Kotek okazał się sympatyczną około miesięczną kotką, która zyskała tymczasowo imię Mrucia. Ciekawe gdzie teraz jest Mrucia, bo naturę wędrowniczo-podróżniczą przejawia jak ja :-)
wtorek, 11 grudnia 2012
Na styku gór: zimowy spacer nad rzeką Bystrzycą
Przyszedł grudzień, przyszła zima. Okryła śniegiem góry i doliny. W jednej z takich dolin, na styku gór Kamiennych i Sowich płynie rzeka Bystrzyca. Lubię góry, lubię rzeki. Lubię także zimowy czas. Czas równie dobry na spotkania i spacery nad rzeką.
środa, 26 września 2012
wtorek, 28 sierpnia 2012
piątek, 3 sierpnia 2012
Tabliczkowa kolekcja ostrzegawcza, czyli uwaga na te co warczą i pływają
Jest wiele znaków wokół na które warto zwracać uwagę. Kolekcja tabliczek ostrzegawczych związanych ze zwierzętami powstała zupełnie przypadkowo. Po prostu za którymś razem postanowiłem fotografować mijane ostrzeżenia i tak się ich trochę uzbierało. Ciąg dalszy tej kolekcji pewnie uzbiera się w swoim czasie. Ponieważ kolekcja znaków dotyczących zwierząt jest tematycznie najbliższa dzieciom, postanowiłem więc tym bardziej zebrać je w jednym miejscu, aby dzieci wiedziały, że pies stróżujący choć groźny, wcale nie jest zły (jak niektórzy "dorośli" go określają), a świat rybek nie znosi ludzkich odpadów. Traktuj zwierzę i jego środowisko tak jak traktujesz siebie i swój dom - z szacunkiem. Banały lecz niestety jeszcze zbyt wielu "dorosłych" do tych prawd nie dorosło.
czwartek, 14 czerwca 2012
Te co skaczą i fruwają... Wizyta w Muzeum Przyrodniczym w Jeleniej Górze
W Parku Norweskim znajduje się jeleniogórskie Muzeum Przyrodnicze. A w nim spotkać można wielu przedstawicieli ziemskiej fauny. Od czasów dinozaurów do czasów obecnych. W gablotach i na makietach. Odtworzonych tak jak wyglądają w rzeczywistości. Co do rozmiarów i ubarwienia. Zapraszam do świata naszych braci mniejszych.
piątek, 27 kwietnia 2012
Na zielonej łączce: Śnieżne Kotły, góra Godzisz i lisie polowanie
![]() |
| zbliżenie na Śnieżne Kotły |
Wreszcie zrobiło się wyjątkowo ciepło. Słoneczny blask opromieniał okolice i odbijał się od zaśnieżonych Karkonoszy. Zielone dywany traw zachęcały do odpoczynku, a wśród nich wygrzewały się w słońcu jaszczurki. W drodze na górę Godzisz ujrzałem też na zieleniejącej się polanie polującego (jak mniemam na nornice) lisa. Sama góra Godzisz, z racji bliskości zabudowań Jeleniej Góry, pozwoliła w krótkim czasie odciąć się od miejskich pejzaży i odetchnąć leśnym życiem i życiem mieszkańców lasu. I spojrzeć na góry z godziszowskich skałek.
wtorek, 24 kwietnia 2012
piątek, 12 sierpnia 2011
Karkonoskie lato pełne życia
Podpatrywałem. Między skałami, między drzewami, między trawami... Mieni się różnymi kolorami, pachnie, szeleści, smakuje... Wystarczy się tylko zatrzymać, wsłuchać, poczuć, podpatrzeć... Karkonoskie lato pełne jest życia!
środa, 20 lipca 2011
Nieoczekiwanie bliskie spotkania na drodze :)
Najbardziej w Drodze lubię to, że jest kompletnie nieprzewidywalna. Pakując plecak i wyruszając przed siebie trzeba mieć świadomość, że absolutnie wszystko może się zdarzyć. Może stać się coś okropnego lub wręcz przeciwnie. Może zdarzyć się również coś całkowicie nieoczekiwanego, np. mogą gonić Cię konie na środku jezdni :)
wtorek, 12 kwietnia 2011
Radość wiosennego lasu...
Już w przedszkolu słyszeli o zielonych płucach świata. Z uwagą poznawali bogactwo i funkcje jakie spełnia las.
czwartek, 31 marca 2011
Boćkiem po oczach :)
piątek, 4 marca 2011
W cieniu wielkiego zamku: Książański Park Krajobrazowy
![]() |
| zespół zamkowo-pałacowy Książ |
Jest taka wyjątkowa pora roku, pomiędzy zimą a wiosną, o której rzadko można usłyszeć pośród tych zazwyczaj wymienianych. To przedwiośnie! Choć także jest piękne, to zazwyczaj jest niedoceniane, bo trwa krócej od pozostałych. To właśnie w okresie przedwiośnia powoli nikną w słońcu i w coraz cieplejszym powietrzu resztki zimy w postaci śniegu, a w tle śpiewają dawno nie słyszane ptaki. A co spod kołderki niknącego śniegu zostaje odkryte ku słońcu? Jesień! A dokładnie ślady po minionej jesieni w postaci szumiących pod stopami liści. Takie przedwiośnie spotkałem w Książańskim Parku Krajobrazowym.
poniedziałek, 10 stycznia 2011
Gałąź na której siedzimy...
Mam wrażenie, że zbyt często zaaferowani i tak pochłonięci naszymi ludzkimi sprawami zapominamy na jakim pięknym w swej różnorodności świecie żyjemy.
niedziela, 31 maja 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)













