Znam już mniej więcej Twoją stylistykę wypowiedzi. Zwróciła ona moją uwagę w czasie jednej z moich pierwszych podróży po Twojej stronie – usłyszałem.
Jest prosta jak cep – odparłem.
- Podoba mi się. Jest głęboka i ma pewną niezwykłą cechę. Mianowicie ujmuje rzeczy niezwykle trafnie, nie tracąc przy tym pewnej liryki, którą skądinąd posiada od początku. Pewnej delikatności - lepiej powiedzieć.
- Bronię jej w sobie w tych trudnych i niesprzyjających czasach.
- Masz wyczucie, w którym często znajduje się dobre zrozumienie poruszanej przez Ciebie tematyki. No i jej niebanalność oczywiście. Lubię ten styl. Jest bardzo dobry. Tak trzymaj!
- Dziękuję, choć może wydawać się w zabieganiu banalny i nudny, bo mało realny dla tych, którzy raczej wciąż gdzieś dokądś lub za czymś gnają i poruszają się w obrębie obrazoburczych informacji i skandalicznych rzeczy. Czasem zdarza mi się napisać coś bardziej przypominającego igłę, która godzi prosto w serce.
- I o to chodzi: nie krakać, tylko śpiewać. Nie krzyczeć, tylko szeptać. Nie bełkotać, tylko mówić wyraźnie.
- Właśnie tak traktuję tą stronę. Nie chcę na niej krzyczeć, bo tego krzyku i odpadu słów jest wiele wokół.
- To się czuje. Twoja strona jest publiczna, ale i intymna zarazem. Majstersztyk.
- Ja tak nie uważam, ale zaglądając tutaj - nawet jak nic nie piszę - odpoczywam! Bo to jest moja przestrzeń, która jest odbiciem wnętrza.
- Jest prawie jak dziennik. A są tu jeszcze różne tony i kolory. Jak album, wspomnienie i życie na bieżąco. Jak ślad, który wędruje obok Ciebie. Lubię ją...
- Tworząc ją nie patrzę na innych – tworzę przede wszystkim dla siebie, a jak dostaję sygnały, że to co na tej stronie zatrzymuję dla siebie, także komuś jeszcze przynosi coś dobrego, to tylko się z tego cieszę. Myślę, że przeciętny internauta nie znajdzie tutaj nic ciekawego. Cieszę się, że mam możliwość dzielenia się swoją przestrzenią z innymi także przez Internet i że dostaję sygnały, że to jeszcze komuś się przydaje. Stylistyka wypowiedzi jest prosta, ale moja przestrzeń nie jest wcale łatwa i prosta, choćby z racji tego, że jest światem pełnym gór. Na wielu poziomach...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz