czwartek, 8 maja 2014

Nie przechodzę obok...


Ktoś mnie kiedyś spytał: "Jak Ty to robisz, że przechodzisz obok ewidentnie pojawiających się w życiu przeciwności i nieistotności tak wielu spraw?". 

"Nie przechodzę ich obok" - odparłem. "Po prostu we wszystkim w życiu staram się koncentrować na Miłości. Całą resztę wtedy można przejść" :-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz