W poniedziałek... Pod błękitnym niebem... Między drzewami toczyła się rozmowa... Słowa płynęły tak cicho... Wolno i pięknie... Żadna podróż, nawet w najpiękniejsze góry, nie jest tak ważna jak podróż do ludzkiego wnętrza... Przystaję zdumiony... Nadziwić się nie mogę, że wciąż słyszę ten szept w mojej głowie...
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
środa, 13 października 2010
wtorek, 12 października 2010
Fotograficzne reminiscencje: Góry Bialskie
Jest jeszcze wiele gór i górskich miejsc w Polsce, które czekają abym je odkrył... I ja czekam na ich odkrycie... Czasem to odkrywanie jest wręcz uderzająco piękne.... Jednym z takich uderzająco pięknych miejsc okazały się odkryte przeze mnie poraz pierwszy w minioną niedzielę Góry Bialskie.
piątek, 8 października 2010
wtorek, 5 października 2010
Dar Męstwa czyli Odwaga Serca
Spotykam często dwie ograniczone ludzkie postawy do wyboru: odwagę z pychą i brak odwagi z pokorą. Jak gdyby żadna inna postawa nie istniała...
Subskrybuj:
Posty (Atom)


