Wzgórze Donas z wieżą widokową na
szczycie to najwyższy punkt w całym Trójmieście – cel niedawnej
rowerowej wycieczki. Po blisko dwóch godzinach spokojnej przejażdżki
leśnymi gdyńskimi ścieżkami, wieża ukazała swe oblicze. To jedna
wielka metalowa klatka, po schodkach której można wejść na
widokowy taras, na którym również można się poczuć jak w
klatce.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
środa, 10 września 2014
niedziela, 7 września 2014
Zbliża się obficie orzechowa jesień!
Od najmłodszych lat moje życie związane jest z bliskością przyrody, ale dopiero teraz uświadomiłem sobie, że szczególnie dotyczy to orzechów włoskich. Dorastałem pośród nich i często spotykałem je także w innych miejscach, w których przebywałem. Teraz też wychodzę na ogród i w cieniu rozłożystej orzechowej korony patrzę jak z każdym dniem nadchodzi obficie orzechowa jesień. Zielone łupiny wisząc powoli pękają, nieliczne zaczynają spadać już na ziemię, a Frodo ogląda ten spektakl natury i wącha co toż jego wybieg bombarduje. Byleby nie dostał w głowę! :-)
środa, 3 września 2014
Sopot: nad Bałtykiem wrześniowym
Ledwo rozpoczął się wrzesień a tu takie pustki przy słonecznej popołudniowej pogodzie i to na plaży w najbardziej popularnym Sopocie. To lubię! :) Przestrzeń wokół nie zakłócona ludzkim natłokiem. Bałtyk po sezonie zamierzam odwiedzać częściej, choćby tylko dla tych zupełnie zwyczajnych, ale jakże bardzo kojących spacerów czy biegania po plaży.
poniedziałek, 1 września 2014
Fotograficzne reminiscencje: migawki z pobytu w Wejherowie
Wejherowo - jedno z najważniejszych miast na północnych Kaszubach. Urokliwe miasto. Spacerowałem pośród pomników, wstąpiłem do parku, kościołów, a nawet do pałacu. Oglądałem zabytkową drabinę strażacką i współczesny budynek Filharmonii Kaszubskiej - architektonicznie niezwykły, bo nawiązujący bryłą do kształtu - centralnie usytuowanej wewnątrz budynku - łodzi, obudowanej szklanym "rusztowaniem". I ten spokojny, pozbawiony pośpiechu klimat. Wejherowo? - jestem na tak! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)