Znam dwa rodzaje tęsknoty. Zła tęsknota jest wtedy, kiedy tęsknisz za Kimś lub za Czymś bardzo mocno, ale jednocześnie to uczucie blokuje Twój rozwój, postęp i wzrost. To taka destrukcyjna tęsknota... Dobra tęsknota - przeciwnie. Wystarczy, że o Kimś lub o Czymś w tęsknocie pomyślisz i czujesz narastającą w sobie wewnętrzną Siłę... Mimo tego, że tęsknota to zawsze odczuwany brak Kogoś lub Czegoś, co wniosło w nasze życie wiele dobrego. Różnica pomiędzy obiema tęsknotami leży w zaufaniu do siebie i do Kogoś, z którego wynika tylko ta dobra tęsknota. Tęsknić znaczy także kochać, a kochać można mądrze lub na zabój po omacku. Do wszystkiego trzeba dojrzeć...
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz