Ostatnio miałem przyjemność obserwować jakże cichy i piękny zachód słońca ze Wzgórz Dalkowskich. Dostrzegam i lubię obserwować takie zwyczajne i niezwykłe wydarzenia...
Wiem, że istnieją również ludzie którzy nie potrafią cieszyć się takimi rzeczami. Być może nie potrafią już takich cudów dostrzegać. Na krótką chwilę lub od dłuższego już czasu. Z bardzo wielu, jakże różnych powodów. Dla nich więc dziś zamieszczam i im dedykuję tych kilka złapanych chwil pełnych słońca. Słońce to przecież energia. Potrzebna zwłaszcza podczas krótkich dni w zimowe miesiące. A dnia wciąż przybywa :)
Chwilołapy to złapane chwile. Niekoniecznie utrwalone na fotografii. Dostrzeżone gdzieś i kiedyś, w przeszłości dalszej lub bliższej, potrafią wyświetlić się w ludzkiej pamięci jeśli tylko wystarczająco dobrze zostały w niej utrwalone. Szukajcie i łapcie jak najwięcej dobrych chwil :)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz