poniedziałek, 12 grudnia 2011

Świt


Świt to nadzieja. Świt to początek. To każde wyjątkowe spotkanie...

Z człowiekiem...

Z muzyką...

Z przyrodą...

Z górami...

Spotkanie, w którym obecny jest Bóg...

Świt jest wtedy, gdy pokazuję dziecku świat...

Gdy oddaję komuś uśmiech i widzę jego odbicie na czyjejś twarzy...

Świt to świeżość i siła...

Narodziny...

Zapowiedź kolejnego podarowanego dnia, w którym najlepsze jest to, że nigdy do końca nie wiadomo co się może zdarzyć... 

Choć noc bywa niezwykła i piękna, 

dla mnie świt jest najpiękniejszą porą dnia.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz