Chyba zacznę kolekcjonować odkrywane przeze mnie ulubione ławeczki i może w ten sposób wytyczę kiedyś subiektywny Szlak Ulubionych Ławeczek? :) W ubiegłym roku pisałem o mojej ulubionej karpackiej ławeczce z widokiem na Tatry, a dziś kolejne takie odkrycie: ławeczka sudecka z widokiem na Śnieżkę i Karkonosze. Odkryłem ją dokładnie rok temu, a kilka dni temu do niej wróciłem. To niesamowite móc odkrywać takie meble pod chmurką. Nic tylko przysiąść, odpocząć i zapatrzeć się w dal, zasłuchać w ciepły wiatr szumiący w koronach drzew i pozwolić myślom - jak chmury ponad górami - płynąć.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)









Wgląda mi to na aleję drzew nad Marczycami a dojść do niej można od Cieplic ulicą Wróblewskiego. Częściowo lokalizację można określić po kącie widzenia św. Anny, Śnieżki.
OdpowiedzUsuńTrop bardzo bliski. Dokładnie owa alejka znajduje się bliżej Podgórzyna Dolnego. Idąc z Parku Norweskiego w Cieplicach trzeba przekroczyć wały przeciwpowodziowe i iść dalej na południe ścieżką w pobliżu rzeki Podgórnej. Pozdrawiam serdecznie
Usuń