Bez żadnych oskarżeń gaśnie Iskierka, która świeciła dla Ciebie. Bez słów i w Ciszy pamięć jak kwiat kwitnie. Jeśli most to słowa, to czy brak słów oznacza, że mostu nie ma?
Bądź.
Oddychaj.
Chłoń.
Tak po prostu.
Choćby tak, jak mijane niezauważenie przez wielu przechodniów w pośpiechu milczące drzewa...
Bądź spotkaniem bez wyrażonych pragnień spotykania...
Spotkaniem, które doświadczy każdy, kto się przy Tobie na dłużej i uważniej zatrzyma...
I dostrzeże jak pośród gałązek kwitnących pamięcią i pączkujących listków zabarwionych nadzieją odradza się To co umrzeć musiało...
Wraz z Iskierką od środka Cię rozświetlającą...

Piękne... Potrzebowałam tego tekstu...
OdpowiedzUsuńR.