Wyprowadzam bliskich i siebie często na spacer. Siebie szczególnie wtedy, kiedy nie wiem co zrobić i jak dalej postąpić. Właściwie to ja o życiu wiem tylko tyle, że trzeba po prostu iść...
Chyba to umiem najlepiej. Cała reszta przychodzi do mnie (albo i nie) gdzieś w różnych momentach po drodze. Bez wyjść nie byłoby przemyśleń, odkryć, rozwiązań, natchnień, przeżyć, spotkań... Trzeba iść. Nie stać w miejscu. Nie czekać aż coś samo do nas przyjdzie. Czasem nawet wędrówka bez większego celu potrafi dodać siły, zmienić perspektywę patrzenia i mile zaskoczyć.

Pełnia Porządku Świata :-)
OdpowiedzUsuńCień, odpoczynek i bezpieczeństwo po lewej - symbolika drzew. Jasność umysłu, światło i wolność po prawej - symbolika otwartej przestrzeni. Droga jako symbol Ziemskiego Życia i niebo wraz z górami jako Majestat, Duchowość i Wieczność.
Dominik
Ciekawa interpretacja :) Dziękuję i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń