... nawet w kwietniu przez gąszcz zimy czasem trzeba przejść. Coś mi podpowiada, że to co wyczekane smakować będzie wybornie - pachnieć, brzmieć i zielenić się też :)
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz