Ciąg dalszy niedawnej sesji fotograficznej, czyli robienia za królika doświadczalnego - tym razem w kolorze :-) I co tu dużo pisać: najbardziej rzucają mi się tu w oczy właśnie oczy :-) Określiłbym tą sesję tytułem "Oczy szeroko zamknięte - oczy szeroko otwarte". Ludzkie oczy nieodparcie bowiem kojarzą się z jakimś kolorem.
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz