piątek, 26 sierpnia 2011

Pocztówka z podróży: Beskid Niski


Od wczoraj jestem w krainie dotąd mi nie znanej - w Beskidzie Niskim. Tu czas się jakby zatrzymał. Niewielu wędruje tymi górami, gdzie w niektórych wioskach nie ma żadnego sklepu, a chleb i mleko są dowożone nawet kilkadziesiąt kilometrow. Pomiędzy wioskami zaś wszędzie hula polna i leśna górska cisza. Wprost z tej rozległej górskiej krainy niniejszą pocztówkę z beskidzkimi pozdrowieniami zamieszczam.

niedziela, 21 sierpnia 2011

Pocztówka z podróży: Bieszczady


Przywitały mnie, po 3 latach od ostatniego pobytu, sloncem. Nadal urzekają bezkresem przestrzeni. W ramach przejścia Głownego Szlaku Beskidzkiego cieszę się Bieszczadami trzy dni. I prosto z nich przesyłam tą pocztówkę z podróży.

piątek, 19 sierpnia 2011

Tam gdzie nogi poniosą...


Tam gdzie linia horyzontu jest pofałdowana. Tam wyruszam. Jeśli wszystko dobrze się ułoży, po przejściu Głównego Szlaku Beskidzkiego, a potem Sudeckiego, na niziny wrócę na jesień :)

czwartek, 18 sierpnia 2011

Każda góra, każdy dzień...


Na każdy mijający i rozpoczynający się dzień warto patrzeć tak, jakby miał być tym ostatnim. Tak samo jest z górami.