piątek, 26 sierpnia 2011

Pocztówka z podróży: Beskid Niski


Od wczoraj jestem w krainie dotąd mi nie znanej - w Beskidzie Niskim. Tu czas się jakby zatrzymał. Niewielu wędruje tymi górami, gdzie w niektórych wioskach nie ma żadnego sklepu, a chleb i mleko są dowożone nawet kilkadziesiąt kilometrow. Pomiędzy wioskami zaś wszędzie hula polna i leśna górska cisza. Wprost z tej rozległej górskiej krainy niniejszą pocztówkę z beskidzkimi pozdrowieniami zamieszczam.

2 komentarze:

  1. Witaj,
    dla mnie Beskidy zawsze były miejscem magicznym. W tym roku spędziłąm właśnie w Beskidzie Niskim 3 dni, ale przejechałam tyle miejsc, że wystarczy wrażeń na bardzo długo,
    pozdrawiam,
    cieszę się, że trafiłam na Twoją stronę,
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. Ja też się cieszę, że Beskidy przyciągają do siebie wyjątkowych ludzi. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń