Zawsze, ilekroć uśmiechasz siędo swojego brata czy siostryi wyciągasz do nich ręce,jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy milkniesz,aby wysłuchać,jest Boże Narodzenie.Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad,które jak żelazna obręczuciskają ludzi w ichsamotności,jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy dajeszodrobinę nadziei "więźniom",tym, którzy są przytłoczeniciężarem fizycznego, moralnegoi duchowego ubóstwa,jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy rozpoznajesz wpokorze, jak bardzo znikomesą twoje możliwości i jak wielkajest twoja słabość,jest Boże Narodzenie.
Zawsze, ilekroć pozwoliszby Bóg pokochał innychprzez ciebie, zawsze wtedy,jest Boże Narodzenie.
Wszystkim zaglądającym tutaj świadomie i zupełnie przypadkiem, życzę spokojnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w gronie bliskich osób i żeby ten świąteczny czas pozwolił narodzić się wraz z Nim również i nam samym na nowo... Takimi jakimi od zawsze w głębi serca chcielibyśmy być... WESOŁYCH ŚWIĄT! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz