wtorek, 22 grudnia 2009

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Zawsze, ilekroć uśmiechasz się
do swojego brata czy siostry
i wyciągasz do nich ręce,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy milkniesz,
aby wysłuchać,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad,
które jak żelazna obręcz
uciskają ludzi w ich
samotności,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy dajesz
odrobinę nadziei "więźniom",
tym, którzy są przytłoczeni
ciężarem fizycznego, moralnego
i duchowego ubóstwa,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rozpoznajesz w
pokorze, jak bardzo znikome
są twoje możliwości i jak wielka
jest twoja słabość,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, ilekroć pozwolisz
by Bóg pokochał innych
przez ciebie, zawsze wtedy,
jest Boże Narodzenie.
Wszystkim zaglądającym tutaj świadomie i zupełnie przypadkiem, życzę spokojnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w gronie bliskich osób i żeby ten świąteczny czas pozwolił narodzić się wraz z Nim również i nam samym na nowo... Takimi jakimi od zawsze w głębi serca chcielibyśmy być... WESOŁYCH ŚWIĄT! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz