Wielkanoc! Chodź ze mną ku słońcu. Nie czujesz wiosny w sercu? Nastał teraz czas odnowy, nowej nadziei w śmiertelnie zmęczonym świecie.
Wierzę w zmartwychwstanie, ponieważ wierzę w miłość i nie mogę pogodzić się z bezsensem istnienia.
Wielkanoc! Chodź ze mną ku słońcu.
Powstań z mroków i beznadziei
materializmu i egoizmu,
z troski o pełne brzuchy i konta.
Odnów siebie i oczyść swoje serce.
Każde serce potrzebuje czasem gruntownych porządków,
by pozbyć się pleśni i brudu,
by być gotowe na przyjęcie radości.
Zapomnij o porażkach, zacznij na nowo
angażować się, nie pytając, ile Cię to kosztuje,
a znów odnajdziesz radość.
Nie możesz żyć bez radości.
Ale radość umrze, jeśli utoniesz w zbytku
i będziesz próbować zapomnieć o swej pustce
i rzeczach niespełnionych
za pomocą namiastek.
Zdecyduj się zmartwychwstać!
Zdecyduj się na wiosnę. Odpadną suche gałęzie.
Tylko we wszystkim, co nowe i świeże,
święcimy święto Wielkanocy, święto radości.
Tak pięknie o tym niezwykłym czasie pisał Phil Bosmans, a ja po tych słowach dodam tylko, że życzę wszystkim czytającym zdrowych i radosnych, a przede wszystkim owocnych Świąt Wielkiej Nocy. I wiosny! :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz