Mijają dwa miesiące odkąd stałem się „czworonogiem”. Dodatkowe dwie nogi to kijki do Nordic Walking, które co najmniej trzy razy w tygodniu przez dwie godziny są dla mnie na treningach przedłużeniem rąk.
Ogólne korzyści z uprawniania Nordic Walking:
- sprawność fizyczna – prawidłowy i regularny trening podnosi sprawność i poprawia jakość życia
- dobre samopoczucie – trening NW poprawia samopoczucie, wg. badań 2/3 z osób regularnie się ruszających, jest zadowolona ze swojego życia
- dbałość o szczupłą sylwetkę - ruch w połączeniu z odpowiednim odżywianiem pomaga pozbyć się nadmiaru kilogramów, to dzięki ruchowi przyśpiesza przemiana materii
Szczegółowe korzyści z uprawiania Nordic Walking:
- odciążenie aparatu ruchu - (odciążenie stawów kolanowych, biodrowych, kręgosłupa) dzięki użyciu kijków uruchamiamy obręcz barkową i około 5 kilogramów nosimy na rękach
- wzmocnienie kręgosłupa i mięśni grzbietu - fińskie badania pokazują, że co druga osoba po regularnym treningu pozbywa się bólów pleców
- wzmocnienie sprawności sercowo-naczyniowej
- poprawa zaopatrzenia komórek w tlen (pobór tlenu zwiększa się o 20-58%)
- poprawa wydolności serca
- redukcja nadciśnienia
- zwiększenie spalania - podczas tradycyjnego spaceru spalamy około 280 kcal., podczas marszu techniką Nordic Walking do 400 kcal. w czasie godziny
- równomierna praca większości mięśni - przy prawidłowym wykorzystaniu techniki NW pracuje do 90% naszych mięśni
- aktywne spędzanie czasu z bliskimi (i z samym sobą) pod przysłowiową chmurką - podczas rekreacyjnych marszy można cieszyć się zarówno rozmową z innymi aktywnymi „czworonogami”, jak też wyciszać się uprawiając NW indywidualnie i łapiąc kontakt ze swoimi myślami
- odkrywanie i poznawanie interesujących turystycznie miejsc – powstaje także coraz więcej znakowanych szlaków NW wiodących przez ciekawe historycznie, architektonicznie i przyrodniczo miejsca
Nordic Walking jest zalecany w profilaktyce nadwagi, osteoporozy, chorób układu krążenia i nadciśnienia. Mnie skłoniła do jego trenowania ta ostatnia opcja, ponieważ mam tendencje do nadciśnienia. I po dwóch miesiącach mogę powiedzieć, że brak kijków odczuwam już po dwóch dniach ich nie używania. Tak więc na kijki marsz! Zachęcam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz