niedziela, 16 września 2012

Grzybobranie pod Śnieżką


... a właściwie kaniobranie pod Śnieżką :) Wysypały się w trawie jak z rękawa. Rozłożyste bardziej lub mniej, a także dopiero co pączkujące. Spotkane podczas niedzielnej wędrówki. Raj dla grzybiarzy. Przy okazji kolejny pomysł na cykl fotograficzny.


















2 komentarze:

  1. Byłeś niedaleko mnie :D
    ja na grzybach się nie znam, niestety.
    A Śnieżkę widzę z okna.

    pozdrawiam

    witamwas :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Witam i pozdrawiam fana EB i ziomka zza miedzy :)

    OdpowiedzUsuń