Przyszła jesień. Jej śladów pod Karkonoszami z każdym dniem jest coraz więcej. Na owocach, kwiatach, liściach i pod drzewami... W powietrzu, na wodzie, na ziemi... Jeszcze wczesna - nie w pełnym wymiarze. Teraz tylko czekać aż świat od jej oznak w pełni się zarumieni.
Panoramiczny widok wczesnej podkarkonoskiej jesieni odnaleźć też można na podstronie Panoramicznie.




Piękna panorama z niskim światłem jesiennego słońca - tworzącego specyficzny dla tej pory roku klimat :-)
OdpowiedzUsuńDominik
Pod wieloma względami, np. przyrodniczo-fotograficznymi, jesień to moja ulubiona pora roku :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o kolorystykę, to jesień wygrywa zdecydowanie ;) Chociaż jako pore roku, to wolę białą zimę ;)
OdpowiedzUsuńJuż niedługo przyjdzie także przeze mnie doceniana zima :)
OdpowiedzUsuń