Tunel "Harry" znajdował się w okolicy miasta Żagań
na terenie byłego niemieckiego obozu jenieckiego Stalag
Luft III. Dziś w miejscu dawnego tunelu znajduje się pomnik z
nazwiskami osiemdziesięciu lotników alianckich, którzy uciekli nim
z niemieckiej niewoli. Tylko trzem lotnikom się to jednak w pełni
udało. Pozostałych prędzej czy później schwytano.
Tunel "Harry" był jednym z trzech tuneli budowanych w
ramach przygotowań do "Wielkiej Ucieczki". Wejście do
tunelu znajdowało się w izbie mieszkalnej baraku 104 pod żelaznym
piecem. Prace przy jego budowie rozpoczęto 11.04.1943 roku i miał
on przebiegać w kierunku północnym. Tunel został użyty do
ucieczki w nocy z 24 na 25 marca 1944 roku. Tunel miał 111 metrów
długości i znajdował się na głębokości blisko 10 metrów. Pod
szybem znajdowały się pomieszczenia z pompą powietrzną, magazynem
wydobytego piasku i warsztat stolarski.W tunelu znajdowały się
szersze miejsca – mijanki nazwane jak stacje metra w Londynie
(Piccadilly Cirrus i Leicester Square). Tunel miał oświetlenie
elektryczne, a do jego budowy użyto 2000 desek oraz 45 piętrowych
łóżek. Z tunelu wydobyto około 132 ton piasku; 12 ton
przeniesiono do tunelu "Dick", 80 rozsypano pod siedzeniami
w obozowym teatrze, a 40 ton rozrzuciły "Pingwiny" –
specjalna grupa jeńców roznosząca piasek po terenie obozu w małych
workach.














Pamiętam film o tym tytule. Bardzo ciekawy wpis, ładnie zagospodarowany teren, dobrze że upamiętniono ten wojenny epizod.
OdpowiedzUsuń