poniedziałek, 4 marca 2013

Karkonoskie przestrzenie malowane słońcem i cieniem...


Rzeźbione wiatrem, mrozem i śniegiem... Gdy zobaczyłem dziś w górach swój cień, pomyślałem jak dawno mi tam nie towarzyszył. Tym większa była radość znów go w górach spotkać. Przestrzeń wokół pełna dziś była słonecznego światła i powłóczystego cienia. Na zmrożonej bieli śniegu cień krzewów i drzew żył swoim życiem w rytmie padających nań promyków słońca. Stara prawda brzmi "nie ma cienia bez słońca i słońca bez cienia" i nie wątpię, że dotyczy ona nie tylko przyrodniczych, ale i wielu ludzkich przestrzeni.























Na podstronie 'Filmy', pojawił się krótki filmik z zimowym krajobrazem Karkonoszy widzianym z okolic Śmielca.


2 komentarze:

  1. Przecudne zdjęcia! Zapierają dech w piersiach...
    Biel i błękit poprzeplatane tysiącem odcieni, dzięki Słońcu :-)
    Dominik

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za te zachwycające zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń