Jaki jest dobry sposób na letnią zabawę w plenerze połączoną z dużą dawką ruchu i śmiechu? Na przykład badminton! Od kilku dni gram w badmintona i znów przekonuję się jak niewiele trzeba aby wyzwolić w sobie i w innych pozytywną dawkę energii. Uff. Nie ma to jak dobrze się zmęczyć i pośmiać :-)
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Oj, w dzieciństwie grało się w badmintona namiętnie ;)
OdpowiedzUsuń